Witam!
To moj pierwszy post i odrazu mam problem. Zaczne od poczatku.
Moja Dziewucha wyjechala do USA do pracy i za zarobione pieniadze postanowila sobie kupic laptopa, doradzilem jej MacBooka (13", 2,0 Intel C.D....) wiedzac ze bedzie mogla na nim zainstalowac Windowsa. Z komputerami mam do czynienia od ponad 15 lat i nigdy nie mialem do czynienia z Applem. Wiem jednak, ze to siwertne maszyny, niezawodne i dopracowane, a "gratisowo" sa sliczne, a od kiedy jest w nich intel mozna zainstalowac Winde. Komputer jej sie spodobal i wogule ohy ahy, ale przeraza ja Mac OS i jego odmiennosc. Siedzi jescze w stanach a ja w Polsce i nie moge zainstalowac jej Windy (choc sam jej odradzalem), nie dosc tego ma w pracy jakiegos "specjaliste informatyka" (Polak) ktory jej mowi ze Apple to tylko dla grafikow i muzykow, a Ona chce go tylko do pisania, sluchania muzyki, przegladania www, robienia prezentacji, film... czyli podstawowe czynnosci. No i koles jej pomieszal w glowie, jak zwykle inni maja racje :/ ...
Do czego zmiezam:
1. Jak jej wytlumaczyc ze to jest swietne rozwiazanie dla mobilnych, ze MAcBook jest swietny i ze bedzie zadowolona, a do tego majac maca bedzie czula sie lepsza.
2. Jak jej wytlumaczyc ze Windows bedzie chodzil a ze to winda to nie bedzie chodzil do konca cudownie, wiem ze sterowniki sa niedopracowane ale pewnie do konca roku to sie zmieni.
3. Jak jej wytlumaczyc ze MAc nadaje sie do codziennego uzytku i nie jest tylko dla grafikow i muzykow, ze to normalny PeCet tylko o smaku jablka
4. No wlasnie, pytalem wiele osob co do Windowsa na Macach, no i jakie sa wasze zdania?
ps. juz go kupila, chodzi teraz o rozwianie watpliwosci.
ps2. jesli nie ten dzial to przepraszam.




LinkBack URL
About LinkBacks


