Witam Wszystkich
To mój pierwszy post na tym forum, mam nadzieję że trafiłam na dobry dział i doczekam się odpowiedzi.
Mój problem jest następujący :
Jestem szczęśliwą posiadaczką laptopa Power Book G4 Titanium (15") z procesorem motki i RAMem 256.
Od kilku miesięcy w laptopie przestała ładować się bateria a sam laptop uruchamia się dopiero po jakiejś godzinie od podłączenia go do prądu. Jeśli popracuje jakiś czas (kilka godzin) mogę go odlączyc z prądu i kiedy podłączę go do prądu ponownie, natychmiast się bez problemu uruchamia. Jeśli natomiast postoi sobie kilka dni bez kabelka zasilajacego podlaczonego do pradu, musze znowu czekac okolo godziny zeby sie w ogole uruchomil. Wyglada na to jakby cos musialo sie w nim podladowac. Przyszlo mi do glowy ze byc moze wina lezy po stronie baterii PRAM ale nie mam pewnosci wiec wole zasiegnac rady expertow. Oczywiscie wczesniej lookalam na google, ale nie znalazlam odpowiedzi. Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam.
PS
Zapomnialam dodac ze laptop nie trzyma godziny i daty, i po kazdym odpaleniu prosi o ustawienie takowych.




LinkBack URL
About LinkBacks

