Tzw. "Superdrive" padł mi po 8 miesiącach. Nie warto sobie nim głowy zawracać bo to bubel, jakich mało.
Nagrywarka na USB - nawet ta najtańsza z marketu rozwiązuje problem. Najgorsze jest to, że najtańsza nagrywarka z marketu jest o niebo lepsza i trwalsza od tego szrotu, co to go w Makach montują. Napędy szczelinowe mają wadę konstrukcyjną. Kurz się dostaje pod soczewki i kompletnie nic się z tym nie da zrobić. Żadne tam dmuchanie, czy huchanie. One po prostu mają konstrukcyjnie krótki żywot i szkodzi im nawet samo powietrze. Apple w szczelinie montuje szmatę (choć mechanizm jest przystosowany do podnoszenia małej klapki jak w magnetowidach ale widać kryzys jest i konstruktor Maków nie przewidział drzwiczek. Uznał, że szmata wystarczy). Ta szmata też nic nie daje. Laser w stanie spoczynku znajduje się przy samej szczelinie i nic go nie chroni. Soczewke z wierzchu da się "przedmuchać" ale kurz się też dostaje - niestety - głębiej.