Hmm, wybaczcie ale nie moge sie powstrzymac, albowiem sytuacja naszego Kolegi przypomniala mi pewien kawal:
Siedzi baca nad strumieniem i pierze kota. Przyszedl turysta i sie pyta
-Baco co robisz?
-Piore kota.
-Ale kota sie nie pierze!
-Pierze sie pierze
-Jak sie pierze to sie pierze.
Turysta przychodzi po godzinie a martwy kot lezy nad strumieniem
-Mowilem baco ze kota sie nie pierze.
-Pierze sie pierze tylko nie wyrzyma
Pozdrawiam![]()




LinkBack URL
About LinkBacks

