Witam Wszystich Bardzo Serdecznie,
MacBook'a posiadam od polowy roku 2006 (oczywiscie zostalem zarazony zamilowaniem do Apple)
w zasadzie nie sprawia on do tej pory zadnych problemow, wszystko dziala jak dzialac powinno,
aczkolwiek jest jedna kwestia, ktora nie daje mi spokoju...
Mianowicie jak Jabloszko mialo okolo 2 lat zaczalem sie zastanawiac nad instalacja jakiegos programu,
ktory nieco przeczyscilby system z roznych smieci (jakies pozostalosci i inne bzdety zbedne do jego dzialania),
pobralem wtedy z sieci CleanMyMac. Wszystko wygladalo na ok, system zostal przeskanowany,
tych smieci wykazal ile mial wykazac, jednak nie moglem przeprowadzic czyszczenia (nie mialem nigdzie opcji
wywalenia tego, co zostalo wykryte po zeskanowaniu)... Gdy klikalem na klawisz CLEAN nie bylo totalnie zadnej
reakcji... Temat wiec zostawilem...
Teraz po kilku juz podejsciach rece mi opadaja i juz zupelnie nie wiem co zrobic... zauwazylem prawdopodobna
przyczyne, ale chcialbym WAS- doswiadczonych forumowiczow poprosic o pomoc...
Zaobserwowalem mianowicie, ze instalujac czy to CleanMyMac, czy CleanApp (oba juz maltretowalem) nie mam
opcji Purchase, gdzie to moglbym wpisac Serial Code...Zdaje mi sie, ze to przez to program moze byc nie do
konca aktywny...
Pobieralem juz przerozne wersje wyzej wymienionych programow i ciagle jest to samo...
Wspolnie z 3 userami forum PEB szukalismy przyczyn... podawali mi swoje programy, ktorych uzywaja,
oczywiscie w roznych wersjach- starsze, nowsze itd. i ciagle jest to samo...
Prosilbym o Pomoc
Troszke info na temat Mac'a (moze sie przydadza)
MacBook White 13''
Mac OS X 10.5.8
Intel Core 2 Duo 2Ghz
1GB 667Mhz DDR2 SDRAM pamieci
(taki przecietniaczek, ale niezwykle wdzieczna zabawka)




LinkBack URL
About LinkBacks





