Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

  1. Dołączył
    Oct 2008
    Postów
    2

    Cytuj | #1

    Witam Wszystich Bardzo Serdecznie,
    MacBook'a posiadam od polowy roku 2006 (oczywiscie zostalem zarazony zamilowaniem do Apple)
    w zasadzie nie sprawia on do tej pory zadnych problemow, wszystko dziala jak dzialac powinno,
    aczkolwiek jest jedna kwestia, ktora nie daje mi spokoju...

    Mianowicie jak Jabloszko mialo okolo 2 lat zaczalem sie zastanawiac nad instalacja jakiegos programu,
    ktory nieco przeczyscilby system z roznych smieci (jakies pozostalosci i inne bzdety zbedne do jego dzialania),
    pobralem wtedy z sieci CleanMyMac. Wszystko wygladalo na ok, system zostal przeskanowany,
    tych smieci wykazal ile mial wykazac, jednak nie moglem przeprowadzic czyszczenia (nie mialem nigdzie opcji
    wywalenia tego, co zostalo wykryte po zeskanowaniu)... Gdy klikalem na klawisz CLEAN nie bylo totalnie zadnej
    reakcji... Temat wiec zostawilem...

    Teraz po kilku juz podejsciach rece mi opadaja i juz zupelnie nie wiem co zrobic... zauwazylem prawdopodobna
    przyczyne, ale chcialbym WAS- doswiadczonych forumowiczow poprosic o pomoc...
    Zaobserwowalem mianowicie, ze instalujac czy to CleanMyMac, czy CleanApp (oba juz maltretowalem) nie mam
    opcji Purchase, gdzie to moglbym wpisac Serial Code...Zdaje mi sie, ze to przez to program moze byc nie do
    konca aktywny...

    Pobieralem juz przerozne wersje wyzej wymienionych programow i ciagle jest to samo...
    Wspolnie z 3 userami forum PEB szukalismy przyczyn... podawali mi swoje programy, ktorych uzywaja,
    oczywiscie w roznych wersjach- starsze, nowsze itd. i ciagle jest to samo...

    Prosilbym o Pomoc

    Troszke info na temat Mac'a (moze sie przydadza)

    MacBook White 13''
    Mac OS X 10.5.8
    Intel Core 2 Duo 2Ghz
    1GB 667Mhz DDR2 SDRAM pamieci
    (taki przecietniaczek, ale niezwykle wdzieczna zabawka)


  2. Avatar owca666
    Dołączył
    Aug 2008
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    2,138

    Cytuj | #2

    Jeśli bardzo chcesz, to udaj się na stronę producenta i tam jest "Get License". Klikasz, płacisz i masz. Te wszystkie programy typu Clean My Mac, Macaroni czy OnyX są o kant d... potłuc, mówiąc kolokwialnie Jedyne co warto mieć, to program do odinstalowywania aplikcji typu AppCleaner (ten akurat jest freeware).
    Komputer: , , , ,  – The power of cold shower ;)

  3. RiQ
    Mężczyzna RiQ jest offline
    Avatar RiQ
    Dołączył
    Oct 2007
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    2,291

    Cytuj | #3

    a ja bym poszedł jeszcze dalej i przeinstalował na czysto system i nie instalował różnych zbędnych śmieci, tylko to co jest Ci potrzebne. Po zainstalowaniu wszystkiego zrób sobie time machine backup i potem w razie "W" w ciągu pół godzinki masz przeinstalowany system ze wszystkim jak ta lala.
    Komputer: iMac
    Telefon: Lumia 710
    Tablet: iPad

  4. Avatar chris.zurada
    Dołączył
    Sep 2007
    Skąd
    Tychy, Poland
    Postów
    3,981

    Cytuj | #4

    Pol godziny to w wypadku lacza firewire, bo na usb to bedzie o okolo 1/3 czasu dluzej. Swoja droga - wszelkie sprawy systemowe pozostawic najlepiej samemu systemowi. Ale faktycznie appdelete czy appcleaner itp itd to niezbednik.
    Komputer: Lenovo Y450
    Telefon: LG E900 MS Windows Phone 7
    WWW: http://youtube.com/profile?user=jchris4444

  5. Avatar virgin71


    Dołączył
    Feb 2007
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    9,584

    Cytuj | #5

    system z opcją archive&install się przeinstaluje ładnie, a onyxy itp. nie mają sensu, bo to zbędne narzędzia... (zazwyczaj, nie zawsze)
    Komputer: MacBook 1.83 C2D & Mac mini 2011/SSD & Nintendo Wii & Mini G4
    Telefon: dziadowski iP 4S i kiczowaty RBM na andku
    Tablet: iPad 16GB/3g
    WWW: http://www.macmall.pl
    Nie przepłacaj za Makówki, wejdź na -> www.matlosz.pl
    Serwis pogwarancyjny. Naprawa zalanych komputerów!

    "w ogóle" piszemy osobno!!

  6. Avatar macieks72

    Dołączył
    Aug 2009
    Postów
    9,327

    Cytuj | #6

    Te wszystkie programy typu Clean My Mac, Macaroni czy OnyX są o kant d... potłuc,
    a onyxy itp. nie mają sensu, bo to zbędne narzędzia
    Dokładnie tak, a można jeszcze dodać, że ktoś kto nie wie co dokładnie robi może więcej szkód sobie narobić niż pożytku, nie raz było na forum o problemach po czyszczeniu onyxami.
    Komputer: Macbook Pro wykąpany w pepsi, teraz Acer Aspire 5750G
    Telefon: iPhone 4 - iOS 5.1.1
    Ludzie, używajcie alta. No chyba że wam obojętne, czy robicie komuś 'łaskę', czy 'laske'.


  7. Dołączył
    Oct 2008
    Postów
    2

    Cytuj | #7

    Dziekuje Wam zatem slicznie,
    zgodnie z zaleceniami zrobie sobie ponowna instalacje systemu,
    potem TM i bedzie ok,
    szkoda mi bylo jedynie wszystkich progow do ogladania filmow z napisami itd.
    bo pamietam, ze troche zabawy z tym mialem,
    zrobilo sie raz, zrobi sie kolejny
    Dzieki jeszcze raz.
    PS. Jestem tu zalogowany od 2lat, az wstyd sie przyznac ze to moj 2post


    PS2.
    A jeszcze jakbyscie mogli mi poradzic, ktore foldery (podac mniej wiecej sciezki) trzymac w dbalosci o porzadek ?
    Po odinstalowaniu aplikacji, gdzie sprawdzac, czy nic nie zostalo ? (oczywiscie poza Spotlight)
    Ostatnio edytowane przez BDuranc ; 19.05.2010 o 07:51

  8. Avatar macieks72

    Dołączył
    Aug 2009
    Postów
    9,327

    Cytuj | #8

    Po odinstalowaniu aplikacji szukaj pozostałości w ~/Library

    Rzadziej, ale też się zdarza w /Library i /System/Library (tylko że z tymi to bym bardzo uważał przy usuwaniu czegokolwiek).

    Poszukaj sobie np. programu Easy Find, będzie pewniejsze ze coś znajdziesz czego Spotlight nie widzi. Ewentualnie terminalowe 'find'.
    Ostatnio edytowane przez macieks72 ; 19.05.2010 o 08:48
    Komputer: Macbook Pro wykąpany w pepsi, teraz Acer Aspire 5750G
    Telefon: iPhone 4 - iOS 5.1.1
    Ludzie, używajcie alta. No chyba że wam obojętne, czy robicie komuś 'łaskę', czy 'laske'.

Odpowiedz na ten temat

Tagi dla tego tematu