Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

  1. Dołączył
    Apr 2010
    Postów
    3

    Cytuj | #1

    Witam.

    Z gory przepraszam za nieuzywanie polskich znakow, jednak nie zdazylem wgrac polskiego ukladu klawiatury.

    Jakis czas temu MacBook ulegl zalaniu. Gdy wysechl rozkrecilem go, wyciagnalem plyte, zmylem z niej resztki sladow zaschnietej cieczy. Sprawdzilem miernikiem czy w ogole na plycie jest jakies napiecie. Okzalo sie, ze jest. Mac jednak nie chcial sie uruchomic. Czy na samym zasilaczu, samej baterii, czy na obu - wciaz bylo to samo. Za ktoryms razem podlaczylem MagSafe, nastepnie odlaczylem baterie i bach! MB uruchomil sie! I tak dzieje sie za kazdym razem. Nie moge uruchomic MB tylko z zasilacza, najpierw musze:
    podlaczyc baterie -> podlaczyc zasilacz -> wcisnac power -> odlaczyc baterie : komputer uruchamia sie.
    lub
    podlaczyc baterie -> podlaczyc zasilacz -> odlaczyc baterie -> wcisnac power: komputer czasami uruchamia sie.

    Dodam takze, ze wszystko odbywa sie bez podlaczonego dysku. Po uruchomieniu matryca swieci, "welcome sound" , naped kreci, nastepnie pojawia sie symbol ze znakiem zapytania - wiadomo.

    Sama bateria wg. mnie nie nadaje sie do niczego - gdy sprawdzam jej stan przyciskiem na obudowie - miga tylko pierwsza dioda. Nie moge zrozumiec czemu, bez podlaczenia i odlaczenia nie moge uruchomic sprzetu? Czyzby bateria zamykala jakis uklad?

    Mam teraz pytanie:
    1. Czy MB990 mozna uruchomic bez baterii? (czytalem teorie mowiace o tym, ze sam zasilacz ma za mala moc by uruchomic wszytko..)
    2. Czy zmiana baterii na nowa rozwiaze problem?
    3. Moze ktos spotkal sie juz z takim problemem u siebie, niekoniecznie po zalaniu?

    Pozdrawiam!

    ps. z racji tego, ze od kilku dni czytalem duzo podobnych tematow, prosilbym o wstrzymanie sie od postow typu.. "ile razy bylo, zeby nie pic.. ", "zasada nr.1.. " itd.. stalo sie.


  2. Avatar virgin71


    Dołączył
    Feb 2007
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    9,584

    Cytuj | #2

    Zasada numer 1 - używaj komputera jak chcesz, czyli jedz i pij.
    Zasada numer 2 - jak zalejesz komputer TO ODDAJ GO DO SERWISU!! Jest naprawdę dużo miejsc których nie miałeś możliwości wyczyścić samemu...

    Najprawdopodobniej to nie wina baterii, tylko płyty głównej.
    Komputer: MacBook 1.83 C2D & Mac mini 2011/SSD & Nintendo Wii & Mini G4
    Telefon: dziadowski iP 4S i kiczowaty RBM na andku
    Tablet: iPad 16GB/3g
    WWW: http://www.macmall.pl
    Nie przepłacaj za Makówki, wejdź na -> www.matlosz.pl
    Serwis pogwarancyjny. Naprawa zalanych komputerów!

    "w ogóle" piszemy osobno!!


  3. Dołączył
    Apr 2010
    Postów
    3

    Cytuj | #3

    Rozumiem. Moze wie Pan czy ten model uruchamia sie normalnie bez baterii? Skoro jest wbudowana i napisane jest, zeby jej nie wyciagac to moze wlasnie taka jest zasada dzialania, ze sprzet uruchamia sie tylko po jej wykryciu?

    BTW. jezeli z plyta byloby cos nie w porzadku, mysle, ze w ogole by nie startowala... ewentualnie sygnalizowala jakis blad.
    Ostatnio edytowane przez st!cky ; 17.04.2010 o 15:31


  4. Dołączył
    Apr 2010
    Postów
    3

    Cytuj | #4

    Dla potomnych,

    Zakup nowej baterii rozwiazal problem z uruchamianiem. Jak sie okazalo to bateria robila jakies zwarcie. Po wymienieniu Mac startuje z pierwszego strzalu

    Pozdrawiam i dziekuje za zainteresowanie tematem, St!cky

Odpowiedz na ten temat