Witam,
pewnie normalnie nie chciałoby mi się*pisać tego tematu, ale przebrała się niestety miarka i muszę*dać upust swojej frustracji.
Posiadam Macbooka Pro 15' unibody, zakupionego w marcu 2009. Sprzęt wydawałoby się najwyższej jakości za potężne pieniądze. Jednakże już w grudniu znienacka zepsuł się dysk twardy (sam z siebie, nagła zwiecha i koniec) w wyniku czego straciłem wszystkie dane. Komputer był jednak wciąż na gwarancji więc jakoś przebolałem stracone zbiory zdjęć i muzyki.
Zapomniałem o sprawie aż do wczoraj kiedy to zepsuła się*bateria! Laptop nie działa bez podłączonego zasilania. Oczywiście parę dni temu skończyła się*gwarancja...![]()
Mam w rodzinie jeszcze 3 inne laptopy, w tym dwa mocno wysłużone (HP i Sony - wiek odpowiednio 3 i 4 lata), do tego nie oszczędzane zbytnio które do dziś pracują.
Czy ktoś mi jest w stanie wytłumaczyć dlaczego byle nędzny HP kupiony za 2 tysiące działa po dziś dzień a tutaj co chwię coś się sypie?
Kupiłem ostatnio jako drugi komputer Maca MIni i zastanawiam się nad dokupieniem Apple Care skoro tak teraz wygląda jakość*u Apple.
Gdzie sie podziała jakość i niezawodność tej firmy????![]()
Temat ku przestrodze bezgranicznie ufających, że mają MACa to nic im nie grozi.
Pozdrawiam




LinkBack URL
About LinkBacks

