Czesc,
Komputer dzialal normalnie, bez problemow przez jakies 2 czy 3 tygodnie. Usypialem go zamykajac klape, budzil sie bez problemow.
Potrzebowalem dzis przeladowac komputer dla odpalenia drugiego systemu. Wylaczal sie dosc dlugo, w koncu wylaczyl ekran i wisi. Wylaczylem go przyciskiem przytrzymujac pare sekund.
Niestety po wlaczeniu ekran sie nie odpala. Komputer nie kreci dyskiem ani nie wydaje zadnych dzwiekow. Kreca sie smigla i komputer szybko sie grzeje. Jablko na klapie nie swieci sie, tylko dioda uspienia swieci normalnym swiatlem jak przy pracy.
Probowalem wszystkiego co znalazlem tutaj:
Troubleshooting a MacBook, MacBook Air or MacBook Pro that won't turn on
I nic.
Jakies inne pomysly niz tylko serwis? Nie chce po raz kolejny tracic pol miesiaca w oczekiwaniu na diagnoze
Strzaly co moze byc padniete? Powtarzam ze do wylaczenia komputera wszystko pracowalo jak nalezy!




LinkBack URL
About LinkBacks


