Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

  1. Dołączył
    Jul 2008
    Postów
    17

    Cytuj | #1

    Od pewnego czasu mam następujący problem z moim MBP: nie mogę pracować inaczej niż na zasilaczu. Gdy tylko odłączę kabel z prądem, laptop popracuje max 10-15 minut i wyłącza się. Nie usypia, a wyłącza zupełnie. Wskaźnik naładowania baterii spada w tym czasie o jakieś 10%, zaś na samej baterii świecą się*nadal 4 z 5 lampek. Laptopa nie idzie ponownie włączyć - nie reaguje na przycisk Power On, tak jakby w ogóle baterii nie było w środku. Po ponownym podłączeniu komputera do sieci elektrycznej wszystko wraca do normy i można dalej pracować, ale znów wyłącznie z zasilacza.

    Do tej pory nie przeszkadzało mi to zbytnio, gdyż laptopa używam raczej wyłącznie w domu. Postanowiłem jednak zająć się tym problemem, gdyż ostatnio coraz częściej mam potrzebę pracy poza własnym mieszkaniem i nierzadko dość uciążliwe jest noszenie wszędzie za sobą zasilacza. Próbowałem już kilku rozwiązań znalezionych w sieci, skasowanie jakiś plików z preferencjami, przywrócenie fabrycznych ustawień PMU i PRAM, ale w moim przypadku nic nie pomogło.

    Czy ktoś z forumowiczów spotkał się z takim problemem? Skoro na zasilaniu z sieci wszystko jest OK, to czy kupno nowej baterii rozwiąże problem? Czy może jednak niezbędna będzie wizyta w serwisie (to chciałbym potraktować jako ostateczność, gdyż komputer jest mi niezbędny do codziennej pracy)?
    Ostatnio edytowane przez klimos ; 08.02.2010 o 11:41
    Komputer: MacBook Pro
    Telefon: iPhone 3G 16GB
    Odtwarzacz: iPod Nano 3G


  2. Avatar amcieq
    Dołączył
    Sep 2007
    Skąd
    torun
    Postów
    358

    Cytuj | #2

    o, jak już wiesz z wątków które przytaczasz, jestem po wymianie baterii, ta druga, nowa, aczkolwiek kupiona nieoficjalnie czyli sprowadzona przez jednego z użytkowników forum my apple, nie jest tym czego oczekiwalem. Czas pracy na baterii wacha się od 2 do 3 hrs, w zależności od moich działać, ładowanie trwa baaaardzo długo (czasem 20 minut użytkowania kosztuje mnie ponad 1,5 hrs ładowania) wciąż pokazuje mi się komunikat o wizyty w serwisie w sprawie wymiany baterii, chociaż odkąd nawet jeśli nie muszę pracuję na baterii, czas użytkowania zdecydowanie się zwiększył, nie są to co prawda znaczne różnice ale jednak. UGfffffff długie zdanie . Ja osobiście chciałbym kupić nową, ale ostatnio kiepsko z finansami (gdybym miał kupować jednak to pewnie spróbowałbym matlosza - niższa cena niż w ispocie, gwarancja no i sam matlosz mnie jeszcze nigdy nie zawiódł), lub kupiłbym gdzieś poza Polską. To co wyczytałem to sprawa ogniw jakie w danej baterii się znajdują, podobno samsung nie jest zły, a przynajmniej lepszy niż sony...... z tego co się zorientowałem ogniwa samsunga są w bateriach oznaczonych symbolem M.... coś tam natomiast moja i pierwsza i druga bateria mają symbol A1175. Szukaj tej pierwszej.
    no i przydatny link, chociaz niewykorzystany dotąd, kiedyś nie mieli in stock, teraz nie wiem, czekam na lepsze czasy
    Battery, Rechargeable: MacBook Pro 15, TruePower - FastMac
    jakby coś to pisz
    Komputer: macbook pro 15,4' macbook pro 15,4 unibody ;)
    Telefon: iPhone 4, 16 gig
    Odtwarzacz: iPhone 4, 16 gig,
    Tablet: iPad 16 3G
    once u go mac, u'll never go back 8)

  3. Avatar Laupheer
    Dołączył
    Jul 2008
    Skąd
    Wałbrzych, PL
    Postów
    875

    Cytuj | #3

    Hm... Wszystkie produkty Apple'a mają z przodu "A"?

    To może nie być problem baterii. Z tego co mówisz, to on się zachowuje tak, jakby twierdził, że mu się prąd skończył i się usypio-hibernuje. I oczywiście w takim stanie go nie idzie włączyć, bo nie pozwala na rozładowanie baterii do końca. Próbowałeś resetować SMC?
    Komputer: MBP 5,5 (13", 2009; 4 GB; 640 GB)
    Telefon: Nokia 7230 :P
    Odtwarzacz: iPod Touch
    Monitor: iiyama Prolite E2208HDS (TFT, Full HD, mDP-DVI)
    Klawiatura: Apple Keyboard 2007 Wired :P


  4. Dołączył
    Jul 2008
    Postów
    17

    Cytuj | #4

    Cytat Napisał Laupheer Zobacz post
    Hm... Wszystkie produkty Apple'a mają z przodu "A"?

    To może nie być problem baterii. Z tego co mówisz, to on się zachowuje tak, jakby twierdził, że mu się prąd skończył i się usypio-hibernuje. I oczywiście w takim stanie go nie idzie włączyć, bo nie pozwala na rozładowanie baterii do końca. Próbowałeś resetować SMC?
    To nie jest usypio-hibernacje. Laptop się po prostu wyłącza, tak po chamski i nagle jakbym mu ręcznie wyjął baterię. Po podłączeniu z powrotem zasilacza startuje od zera wczytując cały system od początku. Przy hibernacji miałbym ekran logowania w ciągu sekundy. Reset SMC był jedną z pierwszych rzeczy, które próbowałem i nic nie pomogło.

    Skoro nikt tak naprawdę nie potrafi pomóc na odległość, to może polecilibyście jakiś dobry serwis (nie musi być*autoryzowany - sprzęt i tak po gwarancji) w Łodzi lub Warszawie, gdzie za rozsądną opłatę byliby w stanie zdiagnozować problem?
    Komputer: MacBook Pro
    Telefon: iPhone 3G 16GB
    Odtwarzacz: iPod Nano 3G

Odpowiedz na ten temat