Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 16
  1. Avatar _igi
    Dołączył
    Nov 2006
    Skąd
    Warszawa, PL
    Postów
    3,018

    Cytuj | #1

    Witam,

    Ja tak tylko na wstępie napiszę, że nie mam ochoty wszczynać*kolejnych wojenek, po prostu mam pytanie, chciałbym się*dowiedzieć, czy ja coś źle robię, czy może jednak to coś*złego się*dzieje.
    Jestem użytkownikiem Mac'ów od 2,5 roku, wcześniej, jeszcze jako małe dziecie miałem w domu staruśkiego Mac'a, jeszcze na OS 7. Więc Doświadczenie mam jakieś*z nimi, tylko jedyne, co mnie niepokoi, to to co się*z nimi ostatnio dzieje. Nazwijmy to, pierwszy Mac, maszyna z '93 roku, stoi do dzisiaj, działa, da się*z niego normalnie korzystać. Od 16 lat. Wiadomo, że to już*nie to, co ma być teraz, ale jak dla mnie to jest wzór. Obecnie, miałem dwa lata PowerBook'a G4, tzw. model najbardziej wypasiony, z 17" matrycą*Hi-Res, procesorem 1,67, 2gb RAM'u, dyskiem 120gb i kartą*graficzną jakąś*tam. Obecnie przesiadłem się*na MacBook'a Pro 15" z procesorem C2D 2,2 GHz, 4gb RAM'u, 320gb dyskiem i innymi jakimiś*duperelami, które są*dla mnie nieistotne. No i tutaj mogę*napisać co nieco, jak się*to zmienia. Bo po pierwszych paru chwilach trzymania MBP pomyślałem sobie, że to super, bo poprawili kilka błędów. Okazuje się*jednak, że to jest nadal, w konstrukcji która przetrwała bardzo dużo lat, w końcu aluminiowe PowerBook'i robili już*chyba od 2003-4 roku, przetrwały do 2008 chyba.

    Zacznę*od superdrive'a. Pomijam jego działanie, bo poza tym że jest koszmarnie głośny, nic mi w nim nie wadzi aż tak koszmarnie. Ale, we wszystkich modelach te superdrive'y są*zamontowane w prawym rogu komputera, tam gdzie trzymamy rękę. Dokładając do tego fakt, że komputer jest z metalu, oraz to że to laptop w końcu, zastanawiam się*nad jednym. Czemu w tym miejscu akurat, oba komputery mi się*wygięły (cała dolna obudowa jest krzywa), oraz dlaczego, notorycznie, listwa metalowa nad wejściem do DVD się*wygina tak, że niemożliwe jest wysunięcie płyty. Dlaczego więc, do normalnego używania komputera za niemałą kasę, potrzebujemy śrubokręta, czy innego syfu, żeby móc odgiąć obudowę, żeby było możliwe wysunięcie płyty? Dlaczego przez to, że obudowa się*wygina od trzymania na kolanach, cały komputer może się*samoczynnie otworzyć, bo zawiasy nie trzymają?

    Dalej, poruszę*kwestię*Mac'a Mini, czyli drugiego Mac'a który jest w moim domu. Jak oni to zrobili, że przy specyfikacji "USB 2.0", kopiowanie trzech plików ważących łącznie z 600 megabajtów trwa godzinę, podczas gdy taka sama operacja na MBP, kilka, czy kilkanaście minut? Rozumiem, że to komputerek domowy, ale takie rzeczy do jest padaczka, do tego nie może wystartować*część*akcesoriów, bo natężenie prądu w nich jest za małe? Na zwykłym MacBook'u, mojej szanownej narzeczonej takie objawy już*nie występują.

    Zawsze się*mówiło, że komputerki Apple były super, że jakością*wyróżniały się*spośród innych modeli. Miałem przez jakiś*czas porównanie, mój PowerBook G4 17" z HP Pavillionem DV7 z taką*samą*matrycą. Poza faktem, że półroczny HP działał wolniej niż*mój PowerBook i że był wielki i ciężki, to jednak - nie wyginał się*nigdzie, nie korodowała mu obudowa, nie psuło mu się*podświetlenie ekranu, a żeby wyciągnąć*płytkę*DVD, nie trzeba było używać*śrubokręta.

    A przecież*to były jeszcze te "super" "hiper" PowerPC Mak'i, które nigdy się*nie psuły i nic. O MacBook'ach Pro z tej generacji się*mówi*że były ostatnimi maszynkami przenośnymi od Apple, które nadają*się*do użytku profesjonalnego. Dlaczego ten sprzęt się*wygina w terenie, dlaczego mam zawsze obawy, żeby włożyć*go do torby (z pokrowcem), gdzie mam aparaty, żeby się*nie wygiął w pół. Paranoja lekka, naprawdę.

    Powiedzcie mi, w takim razie, czy to ja mam pecha, czy nie potrafię*używać*sprzętu elektronicznego, czy ten sprzęt jest naprawdę*tak beznadziejny? Bo obecnie nie widzę*zbytnio alternatywy dla tego cuda - Windows odpada, bo to śmiech na sali, a nie normalny system operacyjny, przydrogie, hakintosze też, bo bywają*z nimi problemy na tle system-komputer (czy może się*mylę?), pozostaje tylko Apple, ale mi się już*szkoda tego robi, jak patrzę*po raz drugi na TE SAME wady które są*w konstrukcji trzy lata młodszej, niż*poprzednia...
    Wiem, że moim następnym komputerkiem będzie coś*z systemem Apple, tylko naprawdę mam nadzieję, że teraz nie jest jeszcze gorzej, bo będę*zmuszony do zorganizowania sobie peceta z OS'Xem na pokładzie.
    Komputer: MacBook Pro 17" antiglare
    Telefon: iPhone 3GS 16
    Odtwarzacz: iPod U2
    Tablet: iPad 3G 64


  2. Avatar Sgt Pepper
    Dołączył
    Feb 2008
    Postów
    640

    Cytuj | #2

    Masz pecha/Nie umiesz używać sprzętu elektronicznego.
    Choose any or both...
    Amen.
    Komputer: 3x,Magic Mouse,Sony Vaio, WD MyBook, Formac Gallery 2010 Raven Black Xtreme 5
    Telefon: 2xiPhone (3G 8GB 3.1.3, 4G 16 GB) + TomTom Car Kit
    Odtwarzacz: iPhone

  3. Avatar Smoczy
    Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Rzeszów
    Postów
    3,431

    Cytuj | #3

    prawda jest taka że po zakończeniu produkcji maszyn z PowerPC na pokładzie komputery Mac straciły na jakości,były inne,teraz to niemal zwykły PC w ładnej obudowie
    Komputer:  MacBook CD 1.83/2GB/250GB Snow Leo
    Telefon: iPhone 3GS 5.1 + Motorola S9-HD
    Odtwarzacz: iPhone 3GS
    sorki za ewentualne błędy - dyslektyk:oops:


  4. Dołączył
    Nov 2008
    Skąd
    Wroclaw
    Postów
    640

    Cytuj | #4

    ja nie wiem, jak Ty wygiales ta obudowe nad superdrive. juz widzialem kogos kto tak mial i bardzo mnie to dziwilo. trzeba miec wielka lape i naprawde mocno nia cisnac... zreszta, w nowych pro naped jest gdzie indziej. i obudowa tez sie nie wygina (nie ma jak nawet?). kiedys oparlem ciezar ciala na macbooku (tak jak sie opiera reka na stole, tylko nie wiedzialem ze na nim lezy komputer) i nic mu sie nie stalo. pracowalem tez na mini i usb dziala tak jak powinno. sa problemy jak podlaczasz urzadzenie do huba usb w klawiaturze, ale bezposrednio - dziala idealnie.

    wiec tak, masz pecha i jestes przewrazliwiony, a do tego nie umiesz uzywac sprzetu ;]

  5. Avatar art.mariusz
    Dołączył
    Dec 2007
    Skąd
    Katowice
    Postów
    1,512

    Cytuj | #5

    Nie rozumiem porównań kolegi typu "teraz to jak zwykly PC" — zwykły PC może być złożony z dobrych komponentów czasem dużo lepszych niż markowy składak często "wytargetowany" cenowo pod konkretne zastosowanie czy pomysł na bieżącą kampanię reklamową.

    A co do jakości to zwykle bywa tak, że te kto ma problem po prostu o tym pisze,a ten któremu wszystko działa zajmuje się swoim życiem i używaniem sprzętu dlatego zwykle głosów niezadowolonych jest więcej na podobnych forach gdzie ludzie szukają zwyczajnej pomocy.
    Poziom kontroli jakości nie jest idealny w żadnej firmie.

    Co do Apple to wg swojego doświadczenia to
    - po dwóch latach padły mi dwie myszy, a trzecia już nawala,
    - superdrive wcale nie jest super i musiałem go szybko wymienić nie dlatego, że się zepsuł ale dlatego, że jest wolny i chałaśliwy napęd za 130 zł LG już daje wielką różnicę, a zewnętrzna nagrywarka LG przy Apple superdrive to bolid F1.
    - dysk twardy nawet zareklamowany na nowy egzemplarz dalej hałasował i drżał w obudowie
    - pamięci 4x tańsze działają doskonale do dziś mimo "złych wrażeń sprzedawców Appla". Choć trzeba przyznać, że zupełnie od niedawna zrozumieli i obecnie zrozumieli, że lepiej sprzedawać więcej niż trzymać głowę w piasku.

    Wg mnie w porównaniu do sprzętu innych producentów komp. które używam to Apple na dziś 10 pkt. za innowacyjność, 10 pkt. za próg cenowy (jeszcze 200 zł więcej i wielu by się nigdy nie zdecydowało) i 6 pkt, za jakość sprzętu.

    Mam kilku kolegów z MBP i nikomu mimo wielu różnych modeli i lat pracy podobny problem się nie zdarzył jak opisujesz.

    P.S.
    Wątek tak czy siak rozpęta wojnę ale moim zdaniem pomiędzy nowymi użytkownikami Apple Intel, a Apple PowerPC bo jak zdążyłem się przekonać i opisuje to założyciel wątku jest chyba zauważalna różnica.

    Cieszę się, że sam OS X jest poza tymi problemami i pięknie się rozwija.
    Rozwiązanie personalnego komputera od Apple osobiście uważam, za rozsądne i wcale nie drogie tyle tylko, obrośnięte mitami głównie z powodu słabego marketingiem edukacyjnego, choćby z wyjaśnieniem za co się właściwie płaci kupując komputer Mac, bo nadal wielu podobnie jak to jest na platformie Windows myśli, że za złom elektroniczny, a tu chodzi o inne podejście i lepsze rozwiązanie używania komputera przez człowieka.
    Ostatnio edytowane przez art.mariusz ; 07.11.2009 o 16:50
    Komputer: MAC Pro 8-core | 16GB | 4HDD RAID1 |SLeopard | AdobeMasterCS4| NEC 2180 wg | i inny zlom

  6. Avatar _igi
    Dołączył
    Nov 2006
    Skąd
    Warszawa, PL
    Postów
    3,018

    Cytuj | #6

    Szkoda tylko, że opisany problem dotyczył zarówno PowerBook'a G4 na PowerPC, jak i MacBook'a Pro na Intel'u. Widać, że poprawili tę*część*obudowy, bo jest inaczej skonstruowana (jak dla mnie wniosek z tego jest taki, że nie tylko ja miałem ten problem).
    .

    A co do wyginania samego komputera - ja mam sporą łapę, nie powiem, ale bez przesady znowu, natomiast czemu taki sam makbuk pro się*powyginał mojej znajomej, drobniutka taka jest w końcu a makbuk pogięty...

    ---- Dodano 07-11-2009 o godzinie 21:31 ----
    Cytat Napisał Sgt Pepper Zobacz post
    Masz pecha/Nie umiesz używać sprzętu elektronicznego.
    Choose any or both...
    Amen.
    No dobra, ale co do tego drugiego - jak mam go używać, żeby się*nie wyginał? Jedyne "przestępstwa" jakie robię to
    - wychodzę z nim z domu - w końcu to laptop
    - używam w autobusach i metrze
    - używam go leżąc w łóżku
    - piszę*z rękami opartymi na topcase
    - rysuję*go od spodu paskiem od spodni.

    A jeszcze co do tego używania, czy generalnie pecha, dlaczego jest tak, że jeśli kładę*łapki na kompie i sobie coś*piszę, to wygina się*od strony SuperDrive. Przecież*jeśli bym napierał strasznie to sam laptok by się*wygiął z obu stron.
    Ostatnio edytowane przez _igi ; 07.11.2009 o 20:31 Powód: Wpisy zostały automatycznie połączone
    Komputer: MacBook Pro 17" antiglare
    Telefon: iPhone 3GS 16
    Odtwarzacz: iPod U2
    Tablet: iPad 3G 64

  7. Avatar Sgt Pepper
    Dołączył
    Feb 2008
    Postów
    640

    Cytuj | #7

    Cytat Napisał _igi Zobacz post
    Szkoda tylko, że opisany problem dotyczył zarówno PowerBook'a G4 na PowerPC, jak i MacBook'a Pro na Intel'u. Widać, że poprawili tę*część*obudowy, bo jest inaczej skonstruowana (jak dla mnie wniosek z tego jest taki, że nie tylko ja miałem ten problem).
    .

    A co do wyginania samego komputera - ja mam sporą łapę, nie powiem, ale bez przesady znowu, natomiast czemu taki sam makbuk pro się*powyginał mojej znajomej, drobniutka taka jest w końcu a makbuk pogięty...

    ---- Dodano 07-11-2009 o godzinie 21:31 ----


    No dobra, ale co do tego drugiego - jak mam go używać, żeby się*nie wyginał? Jedyne "przestępstwa" jakie robię to
    - wychodzę z nim z domu - w końcu to laptop
    - używam w autobusach i metrze
    - używam go leżąc w łóżku
    - piszę*z rękami opartymi na topcase
    - rysuję*go od spodu paskiem od spodni.

    A jeszcze co do tego używania, czy generalnie pecha, dlaczego jest tak, że jeśli kładę*łapki na kompie i sobie coś*piszę, to wygina się*od strony SuperDrive. Przecież*jeśli bym napierał strasznie to sam laptok by się*wygiął z obu stron.
    A tak na zupełnie poważnie ro również uważam że Apple z jakością swoich produktów spadło na pysk. Podejrzewam że jest to spowodowane tempem wprowadzania nowych modeli.
    Co kilka misięcy to nowy model, rewizja starego itp. Nabyłem 2 miesiące temu MB Pro 13" , a tu już wróbelki ćwierkają o rewizji po nowym roku... Mam performę 475 którą nabyłem w komplecie z monitorem Apple za kosmiczne wtedy(!!!) pieniądze, bo aż $1250, co naprawdę robiło wrażenie na kieszeni. Komputerek jest sprawny po dzisiejszy dzień. To była jakość produktów! Wszystko przemyślane po stokroć zanim opuściło fabrykę. Gdy Apple działało "w uśpieniu", zdając sobie sprawę z niszowości i nie mając chęci na otwartą wojnę z PC i dość agresywnym odbieraniu klientów Billowi tak jak to czyni teraz- jakość produktów była zupełnie inna. Gdy rozpoczęła się wojna "na ostro" (stało się to mniej więcej w momencie przejścia na Intele) niestety skończyła się legendarna jakość, bo czas, czas, czas... trzeba działać szybko i cały czas zaskakiwać rynek nowościami.
    No ale chyba inaczej się niestety nie da. Porównując kondycję finansową Apple sprzed 15 lat a teraz, wychodzi że to słuszna droga.
    A ofiary? Jak na każdej wojnie- być muszą. Szkoda że czasem pada na jednego z nas, choć przyznam że nie jest aż tak tragicznie. Sam miałem/mam w sumie z 5 komputerków Apple na Intelu: 2xMacBook, Macbook Pro, Mac Mini, iMac i NAPRAWDĘ z żadnym z nich nigdy nic się nie działo, no może oprócz lekko przygłupiej baterii w nowym MB PRO, która ma 27 cykli, miała 91% sprawności, teraz ma 96 (?!?!?), ale i tak trzyma z wifi i BT ok. 5.5h.
    Ostatnio edytowane przez Sgt Pepper ; 08.11.2009 o 10:54
    Komputer: 3x,Magic Mouse,Sony Vaio, WD MyBook, Formac Gallery 2010 Raven Black Xtreme 5
    Telefon: 2xiPhone (3G 8GB 3.1.3, 4G 16 GB) + TomTom Car Kit
    Odtwarzacz: iPhone

  8. Avatar kokos

    Dołączył
    Jul 2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    6,227

    Cytuj | #8

    Mój MBP jest katowany podróżami przez ocean w plecaku fotograficznym. Wkladam go na wcisk. Często plecak pada na podłogę - musiałem już prostować listwę nad SDi gniazdem DVI.
    Ponadto, codziennie wożę go w torbie "kurierskiej".
    Na ekranie pojawiło sie parę zablokowanych pikseli, SD nie wypala żadnych płyt Verbatim DL.
    Czasem MBP nie budzi sie po otwarciu klapy.
    I to wszystkie problemy jakie mam z tym kompem.

    A wiec chyba masz okropnego pecha, kolego.

    W MacMINI jest problem z dyskiem. Napraw mu katalog Applejackiem albo Disk Warriorem
    Komputer: MacBook Pro 2.2 GHz, 2X MacPro 2.6 GHz, 4X Mac MINI, 2X iMac 17" + 4X PPC, iBook, MacBook
    Telefon: iP 4S
    Odtwarzacz: iPod Classic
    WWW: http://www.postmeridian.com.pl

  9. Avatar Hercules
    Dołączył
    Nov 2007
    Skąd
    Szukam działki, PL
    Postów
    253

    Cytuj | #9

    a w MBP przed unibody to wygieta pokrywa jest chyba standardem...

    SD jazgocze jak wsciekly jamnik, ze wstyd przy ludziach kompa odpalac....

    przy przenoszeniu trzeba w dwie rece brac bo sie o maly wlos nie przelamie jak za prawy rog prawa reka podnosisz... zreszta z lewej to samo jest...
    a klapa lata jak drzwi od stodoly na wietrze,

    poza tym pecet jak pecet, laptop jak laptop.... aple nie aple... byle dzialal.


    chyba ze estata ktos jest, to mu wspolczuje.

  10. Avatar Maciek Stanasiuk
    Dołączył
    Jun 2008
    Skąd
    Bełchatów, PL
    Postów
    207

    Panowie, to, że jakość sprzętu się ogólnie obniżyła to nie tylko kwestia Apple, a praktycznie wszystkiego. Weźmy np. taką Toshibę - pierwszą kupiłem ok. 2002 roku, działa do tej pory i z problemów hardware'owo-estetycznych wymieniana była tylko klawiatura. W drugiej, trzyletniej - szwankuje napęd, zepsuł się mechanizm "wypychający" kartę z czytnika, guziki w touchpadzie już dawno straciły "klik", klawiatura się rozpada i nadaje się już tylko do wymiany, a baterię musiałem wymienić miesiąc temu. Do tego starła się farba. Z samochodami np. sytuacja jest analogiczna, także to o czym piszecie odnosi się do praktycznie wszystkich produktów, a nie tylko do Apple.
    Komputer: MacBook Pro 13.3" mid-2009 [2.26GHz, 4GB, Seagate Momentus XT 500GB] + Seagate FreeAgent 1.5TB
    Telefon: iPhone 4 16GB

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia