Przesiadłem się z PC na Maki rok temu i w tym czasie wymieniłem całą bazę sprzętową na Maki.
2xiMac 20" , 2xiMac24", 2xMacMini, 2 MacbookPro 13", 2xAir + biały i sporo osprzetu (timeCapsule , Airporty itp.) wszystko kupione na Allegro.
Jak do tej pory było nieźle , trochę pracownicy się skarżyli ale jakoś się przyzwyczaili.
Nie było żadnych awarii i poza kilkoma myszkami które jakoś "głupiały" (bez ogonka) to wszystko OK (no i skończyły się walki z wirusami to fakt).
5 dni temu kupiłem IMac 27" i niestety, uszkodzony.
Jak jest zimny - świeżo po włączeniu, zdaża się że latają jakieś paski po obrazie. Po nagrzaniu jest dobrze. Ponieważ właściwie prawie nie wyłączamy komputerów (chyba jesteśmy mało zieloni) to na początku nie zwróciłem na to uwagi ale teraz widzę że jest to reguła. Mijają te objawy po mniej więcej pół godziny.
Proba zareklamowania (iSpot) - dowiadziałem się że muszę czekać na ekspertyzę i ew naprawę do miesiąca.
Fajnie, ale nie używam komputera nawet 7 dni, więc chyba powinna być jakaś możliwość wymiany na nowy sprawny od ręki, ale niestety nie w iSpot.
Problem, bo brak będzie jednego stanowiska przez miesiąc i oczywiście nie dostanę nic zastępczego na okres naprawy.
Czy jest to normalna praktyka iSpota? - nie dostajesz nowego (nie minęło 7 dni) i nic zastępczego? Mam kupić jeszcze jeden?
Przeniesienie danych - muszę pochwalić Apple za migrację na nowy komputer - podłaczasz po Firewire poprzedni komputer i wszystko jest przeniesione dokładnie tak jak było (hasła, ustawienia SVN, dokładnie wszystko) - rewelacja i to mimo różnicy systemu - Leopard na SnowLeo.
Ale na jaki komputer mam przenieść dane jak nie będę miał komputera![]()
P.S. iPhone 3GS - 1 tydzień i wysiadł mi guzik home - podobna sytuacja ale Era może dać mi starą Nokięna okres naprawy.
Chyba lepiej jednak kupować na Allegro - nie miałem żadnej wpadki, a dwa zakupy w ISpot takie "felerne".




LinkBack URL
About LinkBacks






