Myjąc zęby w łazience wpadłem na jakże mądry pomysł, aby sobie posłuchać muzyki z mojego MB. Położyłem go więc na boku (na portach i boku ekranu). Pech chciał, że wychodząc z łazienki, bucikiem zahaczyłem o mojego MB. Ten to, wraz z siłą ciążenia przewrócił się do pozycji w jakiej laptop powinien być (czyli "normalnej").
Na ekranie nie widziałem już iTunes tylko jakieś poziome paski, muzyki też nie było.
Przy próbie włączenia MB, najpierw pojawia mi się biały ekran, a potem jabłko i taki "ala" zegarek postępu pod nim, kręci się kręci i laptop się po kilku chwilach wyłącza. Tyle... Nic zrobić nie mogę.
Wpadłem na pomysł, aby poklikać w jakieś klawisze i bodajże przy klawiszu "jabłka" + S włącza mi się coś jak konsola na cały ekran. Tam mogę też coś wpisać lub wyjść z tego ekranu i kontynuować bootowanie systemy przez komendę "exit". Czytając wszystko co się tam pojawiało wychodzi że jest jakiś problem z hardware. Ponad to dysk twardy nie jest wykrywany lub też się nie włącza...![]()
Ok, stało się, trzeba się ratować. Korzystając z pomocy kolegi z czarnym MB na swoim dysku przenośnym 2,5" USB zrobiłem sobie bootowalnego OS X-a.
Zrobiłem format całego dysku na "GUID Partition Table", po czym korzystając z dysków instalacyjnych Leoparda zainstalowałem system na dysku przenośnym. Kiedy bootowałem czarnego kolegi MB z dysku USB system się ładnie włączał (do okna instalacyjnego z wyborem języków, dalej nie przechodziłem).
Ok, myślałem że to mi rozwiąże jakoś problem. Niestety mój MB nie chce czytać i bootwać się z dysku USB. Po podłączeniu dysku USB do portu, po kontrolce na dysku widzę że został podłączony i "przeczytany" ale chwilkę później MB chyba dalej wczytuje się z "niedziłającego HDD".
No ok, może problem z bootowaniem. W Biosie z Windowsem trzeba było po przełączać, Dlatego do napędu włożyłem płytę startową Leoparda i nic. MB jej nie czyta. MB nie czyta również płyt startowych wcześniejszego Tigera ...
Jeśli wszedł bym na płytkę instalacyjną mógł bym może wybrać przez Start up Disks mój USB HDD ale nie mogę. Problem leży również w tym, że nie mogę formatować mojego laptopa (standardowego dysku) bo oczywiście nie chciało mi się robić backup-a ...
HELP![]()
Jest może jakiś skrót aby zmusić maka do bootowania przez USB ? Jak zmusić MB do bootowania z instalacyjnego CD.
Czy jeśli spróbował bym zamienić dysk w moim MB z standardowego 120GB na mój USB 2,5" 60GB to mac wystartuje ?




LinkBack URL
About LinkBacks
