Cześć.
Od paru dni obserwuję niepokojące zjawisko przy startowaniu komputera. Generalnie nie startuje. Jest biały ekran i wisi. Znalazłem na niego dziwny sposób - podłączam makową myszkę i trzymam wciśnięty klawisz (lewy), wysuwa się kieszeń i pokazuje się jabłko i startuje system. Przywileje w narzędziach dyskowych naprawione. Co mogę jeszcze zrobić? Aha, gdy restartuję - nie ma problemu. Problem pojawia się po troszkę dłuższym nieużywaniu. Czy tam nie ma przypadkiem jakieś bateryjki podtrzymującej jak na płytach PC z BIOSem?...




LinkBack URL
About LinkBacks



