Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 4 1 2 3 4 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 31
  1. gtx
    Mężczyzna gtx jest offline

    Dołączył
    Jan 2008
    Skąd
    Piekary Śląskie
    Postów
    237

    Cytuj | #1

    Jaka jest tak naprawdę jakość dźwięku odtwarzaczy mp3 apple ?
    Podobno nie jest najlepsza, niby iriver lepszy ale mam wątpliwości słuchałem iriver x20 i kiepska jakość.
    Jakie tak naprawdę odtwarzacze mp3 mają najlepszą jakość, dodam że mówię*o odtwarzaniu tylko i wyłącznie formatów bezstratnych.
    Komputer:  MacBook 2.2GHz Intel Core 2 Duo| 4 GB RAM | 120 GB, HP dc7800, Fujitsu Siemens N5
    Telefon: Sony Ericsson W900i, Nokia N82, Nokia N96, Nokia 6288, Sony Ericsson k508i, Nokia 3310
    Odtwarzacz: Sansa C250


  2. Avatar madmax332
    Dołączył
    May 2007
    Postów
    5,489

    Cytuj | #2

    Czy w przypadku stratnego formatu jakim jest mp3 można mówić wogóle o czymś takim jak jakość ?

  3. Avatar luck1985
    Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Poznań
    Postów
    625

    Cytuj | #3

    Iriver byl dobry w czasach gdy pojawily sie modele H10 E10 ;] Obecnie wala masowke , cena w okolicy 200-300zl Poziom Creativa. Na rynku w segmencie High zostal Cowon. Reszta ponizej. Produkty apple graja roznie , nie kazdy jest rowny 2 modelowi. Ogolnie Ipod to moda , gadzet. Audiofil czy osoba znajaca sie dobrze na muzie (wlasnie ustawienia EQ ) nie rzuci sie na ipoda.
    Komputer: 

  4. gtx
    Mężczyzna gtx jest offline

    Dołączył
    Jan 2008
    Skąd
    Piekary Śląskie
    Postów
    237

    Cytuj | #4

    Cytat Napisał luck1985 Zobacz post
    Iriver byl dobry w czasach gdy pojawily sie modele H10 E10 ;] Obecnie wala masowke , cena w okolicy 200-300zl Poziom Creativa. Na rynku w segmencie High zostal Cowon. Reszta ponizej. Produkty apple graja roznie , nie kazdy jest rowny 2 modelowi. Ogolnie Ipod to moda , gadzet. Audiofil czy osoba znajaca sie dobrze na muzie (wlasnie ustawienia EQ ) nie rzuci sie na ipoda.
    Dzięki , pomogłeś mi bardzo faktycznie Cowon wygląda na wysoką jakość, jeszcze odsłuch zrobię, ale przypuszczam że będzie idealny.
    Komputer:  MacBook 2.2GHz Intel Core 2 Duo| 4 GB RAM | 120 GB, HP dc7800, Fujitsu Siemens N5
    Telefon: Sony Ericsson W900i, Nokia N82, Nokia N96, Nokia 6288, Sony Ericsson k508i, Nokia 3310
    Odtwarzacz: Sansa C250

  5. m-j
    Mężczyzna m-j jest offline

    Dołączył
    Sep 2008
    Postów
    168

    Cytuj | #5

    Dobrze ze przy calej mojej manii na sprzet nie jestem audiofilem .Dla mnie AAC 128kbps na sluchawkach nausznych philipsa za 40pln to super jakosc xD

  6. Avatar pank
    Dołączył
    Oct 2005
    Skąd
    wawa
    Postów
    1,546

    Cytuj | #6

    Cytat Napisał luck1985 Zobacz post
    Ogolnie Ipod to moda , gadzet. Audiofil czy osoba znajaca sie dobrze na muzie (wlasnie ustawienia EQ ) nie rzuci sie na ipoda.
    Co to za bzdury? Audiofil czy osoba "znająca się dobrze na muzie", cokolwiek to znaczy, zdaje sobie doskonale sprawę z tego że żeby dobrze wygenerować dźwięk potrzebny jest sprzęt o trochę większych gabarytach, z trochę większą ilością elektroniki, nie wspominając o lampach. Tenże audiofil, jeżeli będzie potrzebował przenośnego grajka, będzie zdawał sobie sprawę że przenośny grajek to tylko przenośny grajek, jakiej firmy by nie był. Dodatkowo, największy wpływ na jakość muzyki z przenośnego grajka mają słuchawki na których tej muzyki słuchamy, ich jakość i konstrukcja. Także Panowie, zachwycanie się jakością bezstratnej kompresji na przenośnym odtwarzaczu dowolnej firmy możecie sobie w buty włożyć, ten sprzęt jest robiony nie po to żeby dźwięk z niego płynący był piękny, tylko po to żeby ten dźwięk można było sobie włożyć do kieszeni i zabrać z domu. Jeszcze jedno, wspomniany już wcześniej audiofil, czy też osoba "znająca się dobrze na muzie" ma w przysłowiowych czterech literach ustawienia equalizera, bo tego equalizera nie dotyka. Osoba taka słucha płyt nagranych przez dobrych reżyserów dźwięku, którzy po to kończyli ciężkie, 5 letnie studia na akademiach muzycznych żeby wiedzieć jak ten equalizer ustawić tak żeby muzyka brzmiała dokładnie tak jak powinna i ustawiają tenże equalizer na poziomie nagrania. Pod rozwagę poddaję fakt, że bardzo drogi sprzęt grający ma tylko guzik do włączania i ewentualnie jeszcze gałkę od głośności.

    ---- Dodano 08-05-2009 o godzinie 15:18 ----
    Cytat Napisał gtx Zobacz post
    Dzięki , pomogłeś mi bardzo faktycznie Cowon wygląda na wysoką jakość, jeszcze odsłuch zrobię, ale przypuszczam że będzie idealny.
    Odsłuchaj koniecznie, tylko nie zapominaj o dobrych warunkach odsłuchu, dobrze wygrzane kable, maty tłumiące na ścianach pomieszczenia o odpowiednio dobranych wymiarach to podstawa przy odsłuchy sprzętu za kilkaset złotych.
    Ostatnio edytowane przez pank ; 08.05.2009 o 16:18 Powód: Wpisy zostały automatycznie połączone
    Komputer: MBP 17" HD

  7. Avatar luck1985
    Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Poznań
    Postów
    625

    Cytuj | #7

    Widze , ze pojechales w 2 strone ;p Nie mowimy o typach co kupuja playera za 10 tys , wzmacniacz za 25 tys i na koncu metr kabla za 5 tys ... A swoja droga czytalem na jakiejs stronie , ze za granica kolo zrobil test - kupil kabel ten niby z gornej polki za grube siano i kupil najtanszy kabel jaki byl w sklepie - gralo tak samo Ale nie wiem ile w tym prawdy , bo chodzilo o fakt wysmiania tych wszystkich audiofili.

    A swoja droga , sprzet ma znaczenie , ale nie takie jak sluchawki. Wiadomo ,ze wciskane douszne zagraja jak zagraja i nie ma porownania do nausznych.
    Jak ktos sie zna, to sobie sam ustawi EQ , moze troche wiecej basu , moze wysoki ton obnizyc itp itd.Ipod tego nie ma . Mialem szufelki , nano 4 g , touch 1 i 2 gen i mam obecnie Cowon S9 , byl D2 , byl Iriver H10 Junior, byl Clix 2 , Creative Muvo ( 64mb lol ) i na 1 miejscu stawiam Irivera H10 junior:

    Taki :




    Pozniej Cowon S9 - gra lepiej i glebiej ,ja to okreslam swoimi odczuciami , bo duzo osob sie podniecalo Clixem i namawiali do kupowania , dla mnie dno zaczynajac od obslugi i ogolnie graniu - totalnie mi nie podpasowal Clix2 .Takze moje odczucia sa inne od innych ,kazdy inaczej odbiera muzyke mimo tych samych sprzetow.
    Jak chodzi o dodatek typu Net , no to Touch rzadzi. Zeby bylo wifi to trzeba miec Cowon Q5 za prawie 2 tysiace - ale to juz hdd.

    No i touch 2 gra glosno , gra glosnie niz Cowon.

    Warto na chacie w ciszy i spokoju sprawdzic playery , te same sluchawki , ta sama muza. Mimo , ze slucham mp3 , stratny format , nie jak Flac np , to i tak wg mnie Cowon S9 gra lepiej od toucha , chociaz ciszej , ale to dobrze , bo ludzie sluchali razem ze mna muzyki na ulicy ;p

    I obsliuga,szybkosc - tutaj rowniez plus dla Toucha.
    Jak nie miales nigdy playera Cowona czy Irivera , to ipod spoko.
    Komputer: 

  8. gtx
    Mężczyzna gtx jest offline

    Dołączył
    Jan 2008
    Skąd
    Piekary Śląskie
    Postów
    237

    Cytuj | #8

    pank widzę że wyśmiałeś wszystkich audiofili, nie słusznie.
    Również muszę się nie zgodzić z tobą,

    Cytat Napisał pank
    Także Panowie, zachwycanie się jakością bezstratnej kompresji na przenośnym odtwarzaczu dowolnej firmy możecie sobie w buty włożyć, ten sprzęt jest robiony nie po to żeby dźwięk z niego płynący był piękny, tylko po to żeby ten dźwięk można było sobie włożyć do kieszeni i zabrać z domu"

    Jak posłuchasz sam się*przekonasz że sprzęt sprzętowi nie równy, i gadżety typu, itouch itp. pomimo że kosztują sporo są beznadziejne , podsumować można jako zabawki dla dzieci chcących szpanować .

    Również format ma dużo do znaczenia , najwidoczniej nie widzisz różnicy pomiędzy mp3 320 , a wav , ja widzę a dokładnie słyszę , chyba że słuchasz "łomotów" to nie widzisz różnicy ,

    Cytat Napisał pank
    Odsłuchaj koniecznie, tylko nie zapominaj o dobrych warunkach odsłuchu, dobrze wygrzane kable, maty tłumiące na ścianach pomieszczenia o odpowiednio dobranych wymiarach to podstawa przy odsłuchy sprzętu za kilkaset złotych.
    Przestań się*nabijać, dobrze wiesz że chodzi o odtwarzacz przenośny a nie cały sprzęt za kilkadziesiąt tys.




    Cytat Napisał luck1985
    kupil kabel ten niby z gornej polki za grube siano i kupil najtanszy kabel jaki byl w sklepie - gralo tak samo Ale nie wiem ile w tym prawdy"
    Sam przewód nie tylko składa się na wysoką jakość dźwięku , nie będę się rozpisywać bo wiele do opisywania, ale zawsze widać różnicę zamieniając przewody "sznurkowe" na lepszej jakości.


    ipoda classic robiłem odsłuch jakość słaba, szumy w słuchawkach, iriver robił kiedyś dobre teraz tylko masowa produkcja byle nowy produkt, cowon przypuszczam że będzie najlepszej jakości z dostępnych urządzeń tego typu, jedyny problem mam taki że będę musiał wybrać coś z największą pamięcią, możliwe że kartę dodatkowo dokupię,
    a wiadomo format bezstratny zajmuje trochę , jak narazie zadowoli mnie 30 gb
    Ostatnio edytowane przez gtx ; 09.05.2009 o 10:07
    Komputer:  MacBook 2.2GHz Intel Core 2 Duo| 4 GB RAM | 120 GB, HP dc7800, Fujitsu Siemens N5
    Telefon: Sony Ericsson W900i, Nokia N82, Nokia N96, Nokia 6288, Sony Ericsson k508i, Nokia 3310
    Odtwarzacz: Sansa C250

  9. Avatar Smoczy
    Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Rzeszów
    Postów
    3,431

    Cytuj | #9

    odtwarzacz to jedno,ale format pliku audio (ja wszystkie płytki zgrywam do m4a) i jakość słuchawek też swoje robi,a nie od dziś wiadomo że orginalne słuchawki Appla dołączane do iPoda/iPhona są przeciętne
    Komputer:  MacBook CD 1.83/2GB/250GB Snow Leo
    Telefon: iPhone 3GS 5.1 + Motorola S9-HD
    Odtwarzacz: iPhone 3GS
    sorki za ewentualne błędy - dyslektyk:oops:

  10. Avatar luck1985
    Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Poznań
    Postów
    625

    Autor moze kupic Cowona D2 i do tego dokupi karte SD . Moze kupic cos na dysku , ale cena kosmiczna.

    I zeby sie zadowalac jakoscia itp , to player +dobre sluchawki i swoje plyty trzeba przerabiac na Wav albo Flac - bezstratne formaty. Mp3 z netu mozna przerobic na flaca , ale jakosci juz nie polepszymy, tylko wage pliku.
    Komputer: 

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 4 1 2 3 4 OstatniaOstatnia