Jest to pierwszy post na tym forum więc na wstępie chciałbym się przywitać.
Długi czas zbierałem się do migracji na stacjonarny komputer Apple i finalnie wybór padł na Maca Mini. Ze względu na koszty zakupiłem roczny najmocniejszy model poprzedniej generacji czyli wersję C2D 2Ghz z 1GB RAM. Pracuję sobie z nim na Leopardzie (aktualizacja z Tigera) i po około dwóch miesiącach zwykłej eksploatacji jestem nieco zaskoczony bardzo intensywnym korzystaniem z pliku wymiany co przekłada się na czkawki które naprawdę psują ogólny obraz pracy z naprawdę udanym systemem.
Pierwotnie planowałem rozbudować RAM do 2x1GB (dysponuję takową pamięcią ad hoc) oraz przy okazji zainstalować wydajniejszy dysk tj. 7200rpm - pojemność to kwestia drugorzędna. Teraz jednak na rynku pojawił się odświeżony Mac Mini co wprowadziło zamęt do moich planów.
Na niekorzyść "starego" Mini przemawia obsługa max 2GB RAM (3,3GB? nieoficjalne) moja rozterka związana jest z faktem iż naprawdę nie mam pewności iż dołożenie tego 1GB czy (2x2GB) rozwiąże definitywnie temat szarpania dyskiem. Mój Mini młóci jak szalony kiedy tylko uruchomię typowy zestaw aplikacji z jakimi pracuję (żadnych Photoshopów czy ambitnej obróbki audio) w tym momencie zaczyna przypominać pracę na Windows XP na 512MB RAM i dysku 4200rpm. Wiem że to może brzmieć jak jakieś herezje ale tak właśnie jest. Grafika Intela nie jest dla mnie wielką limitacją gdyż zupełnie wystarcza do zwykłej pracy z multimediami.
***
Niedawno odbyła się premiera nowego Mini z pamięciami DDR3 po ostatnich doświadczeniach na dzień dobry wykonałbym upgrade do 4GB i wymienił dysk na coś rozsądnego klasy 7200rpm w niedalekiej przyszłości SSD.
Być może rozsądnie jest jednak odsprzedać "starą" maszynkę bez modyfikacji standardowej konfiguracji i jednak zakupić już odmłodzoną wersję zakładając od razu upgrade o którym wspomniałem powyżej?
Ciekawią mnie również opinie posiadaczy starego Mini przed i po dołożeniu RAM (i może nawet wymianie dysku na wydajniejszy) czy komfort pracy wzrósł znacznie w porównaniu do standardowej konfiguracji (mam tu na myśli responsywność Windows Vista z Areo na 2GB RAM, niestety nie mam innej skali porównawczej)
Podsumowując chcę ustalić czy wartość dodana odmłodzonej platformy jest na tyle duża że warto podjąć bardziej drastyczne kroki a nie bawić się w półśrodki.
Z góry dziękuję za wszelkie komentarze.




LinkBack URL
About LinkBacks






