Witajcie,
Pracowałem dzisiaj na kablu, a w pewnym momencie zaskoczył mnie komunikat, że bateria jest na wyczerpaniu. Ze zdziwieniem zauważyłem, że podłączony zasilacz nie działa i bateria faktycznie się kończy. Odłączałem, podłączałem, wyjmowałem wtyczkę, itp. itd. - nie zaskoczyło. Uszkodzenie kabla raczej wykluczam, bo nie był zwijany, niczym przyciśnięty - luźno sobie leżał.
Powinienem założyć, że wysiadł zasilacz i kupić nowy, czy mogło paść coś w środku samego laptopa?
I druga sprawa - jak to jest z tą gwarancją. Kupowany bodaj w marcu 2008, a wg systemu już po gwarancji. Faktura z datą na marzec, ale nie na moje nazwisko. Czy SAD będzie robił z tego tytuły problemy?
Pozdrawiam,
Iras




LinkBack URL
About LinkBacks




