Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 20

  1. Dołączył
    Jan 2009
    SkÄ…d
    z głowy
    Postów
    191

    Cytuj | #1

    Był moim pierwszym makiem, od jakiegoś czasu traktowany po macoszemu i wepchnięty w kąt.
    Wyciągany kiedy nic innego nie działało nigdy nie zawiódł.
    Ma 512 RAMu i standradowÄ… ATI Rage Pro.
    Powiększyła mi się przestrzeń mieszkalno-biurowa więc ma gdzie zamieszkać.
    Lubię chłopaka bo i ładny i niezawodny.
    Pierwsze co zrobiłem to wyminiłem fabryczny DVD-ROM na combo-nagrywarkę DVD Optiarc - działa bez zarzutu.
    Póżniej zmieniłem dysk z domyślnego 20 GB na Caviara 200 GB 7400 8Mb cache - ofkors mac widzi tylko 128 GB

    I pojawia siÄ™ pytanie - co dalej?

    Plan jest taki:
    - RAM co najmniej do 1GB, chętniej do 2GB (pytanie pierwsze - Kingston czy dowolny SDRAM?)
    - grafika (myslalem o zanabyciu Radeona 8500 i flashowaniu ale jestem bardzo otwarty na inne pomysły)
    - procesor.. na pewno będzie upgrade, ale to pozniej - rozgryzam Sonnety i kalkuluje ktory mi sie opłca..

    Za wszelkie uwagi będę wdzięczny bardzo

    Pozdrawiam też bardzo
    Komputer: Commodore C64, Atari 65XE, PowerMac G4, iMac 20", MacBook Pro 13''
    Telefon: HTC... ale wyciszony


  2. Avatar Jenot
    Dołączył
    Aug 2007
    SkÄ…d
    Chełm
    Postów
    2,033

    Cytuj | #2

    RAM na maksa. Różnica w cenie między Kingstonem a jakimś nonamem jest tak naprawdę niewielka i opłaca się dołożyć. Tylko najpierw dowiedz się czy przypadkiem nie musisz kupować modułów "dwustronnych". Nie miałem w łapach tego modelu to nie wiem. Karta graficzna też potrafi dać kopa, ale może najpierw faktycznie lepiej dodać mu powera przez wymianę procka.
    Oj, drogo Cię to będzie kosztować.
    Komputer:  MacPro  MB White  iPad 2 3G 64  Clamshell  PM B&W 
    Telefon: HTC Desire HD
    Jenot


  3. Dołączył
    Jan 2009
    SkÄ…d
    z głowy
    Postów
    191

    Cytuj | #3

    Dlatego chcę to zrobić "na raty". Chociaz koszty nie zabijają:

    - RAM to 50 zł za 1 GB
    - grafika, jeśli radeon 8500 to też 50 zł
    - upgrade procesora drożejszy: Sonnet 1.0 Ghz to 170$ a 1.8 Ghz to 350$ i ta druga opcja raczej nie ma sensu.

    Lubię ten komputer - nie ma być podstawowym, raczej rozrywkowym do netu. Rozbudowa ma na celu ułatwienie zabawy z grafiką. Drugi procesor naprawdę pomaga Photoshopowi ale wiem, że może być lepiej.
    Komputer: Commodore C64, Atari 65XE, PowerMac G4, iMac 20", MacBook Pro 13''
    Telefon: HTC... ale wyciszony


  4. Dołączył
    Mar 2006
    Postów
    663

    Cytuj | #4

    Ceny tych update'ow niebezpiecznie zblizaja sie do cen w jakich widzialem Mini g4 na allegro..
    Komputer: MB 2.0 white PB1400c
    Odtwarzacz: iPod Shuffle


  5. Dołączył
    Jan 2009
    SkÄ…d
    z głowy
    Postów
    191

    Cytuj | #5

    W wersji upgrade'u do 1.8 GHz zapewne tak.

    Nie w tym rzecz - gdybym potrzebował komputer do wydajnej pracy nie rozważałbym ani opcji rozbudowy ani zakupu Mini.
    Do tej G4 mam sentyment, poza tym w tej chwili sprawdza się świetnie jako komputer do netu i ewentualnych zabaw grafiką. Chcę go tylko przyspieszyć, a podejrzewam że już rozbudowa RAMu i zmiana grafiki dużo zdziała.
    Co do pamięci rzeczywiście Kingston.
    Co do grafiki - nie wiem. Kiedyś interesowałem się wątkiem flashowania kart pc-towych i wtedy moim faworytem był właśnie Radeon 8500. Tyle że to było 2 lata temu, może więc na dziś macie lepsze propozycje?

    Pozdrawiam nieustannie
    Komputer: Commodore C64, Atari 65XE, PowerMac G4, iMac 20", MacBook Pro 13''
    Telefon: HTC... ale wyciszony

  6. Avatar gooroo30
    Dołączył
    Feb 2006
    SkÄ…d
    GrudziÄ…dz
    Postów
    304

    Cytuj | #6

    Ten Radek to idealna karta do niego . Daje kopa aż miło .
    Komputer: PM G5 DC
    Wojtek
    PM G5 DC 2,0

  7. Avatar owca666
    Dołączył
    Aug 2008
    SkÄ…d
    Warszawa
    Postów
    2,138

    Cytuj | #7

    Zanim zrobisz upgrade procka, możesz jeszcze zrobić to: Overclock your PowerMac G4 Sawtooth Single and Dual (jeśli nie boisz się lutowania). Poza tym 450-tka po zmianie FSB na 120 MHz mogłaby chodzić na 540 MHz, prawdopodobnie bez podnoszenia napięcia. W taki sposób można podkręcić 400 na 480 (stabilnie) bez lutowania samego procesora. Niestety 400 na 540 nawet przy podniesieniu napięcia nie rusza. Z 450-tką szanse są dużo większe (czytałem o 450@540 przy FSB 120 w cube i ponoć działał bezproblemowo). Mam oczywiście na myśli sprzętową przeróbkę na FSB 120, nie sam Open Firmware Hack (on jest potrzebny tylko do prawidłowego wyświetlania parametrów przez System Profiler).
    Ostatnio edytowane przez owca666 ; 15.01.2009 o 11:15
    Komputer: , , , ,  – The power of cold shower ;)


  8. Dołączył
    Jan 2009
    SkÄ…d
    z głowy
    Postów
    191

    Cytuj | #8

    @gooroo30
    tak właśnie myślełem tym bardziej, że koszt prawie żaden - dzięki za potwierdzenie
    [i pozdrawiam Grudziądz - mijałem to miasto płynąc Wisłą, robi niesamowite wrażenie. Zjadłem przepyszne naleśniki i prawie zostałem przejechany przez tramwaj - polecam każdemu]

    @owca666
    czytałem o tym i ciągle się zastanawiam.. moja zdolność lutowania ogranicza się do bezstresowego zrobienia przejściówki jack-cinch Opcja jest kusząca ale trochę się boję zabicia płyty.. Przywieźć Ci go i zostawić na miesiąc? Rozliczenie przelewem (znaczy w płynach )

    Pozdrawiam
    Komputer: Commodore C64, Atari 65XE, PowerMac G4, iMac 20", MacBook Pro 13''
    Telefon: HTC... ale wyciszony

  9. Avatar owca666
    Dołączył
    Aug 2008
    SkÄ…d
    Warszawa
    Postów
    2,138

    Cytuj | #9

    Jeśli chodzi o FSB mod, to wystarczy godzina na całą operację (z rozmontowaniem i zmontowaniem do kupy), miesiąc to dużo za dużo Płytę zabić trudno Dużo łatwiej morduje się procesor. 450-tki nie robiłem (robiłem QS-y, Sawtoothy 400 MHz, MDD) więc gwarancji powodzenia w 100% dać nie mogę. Gdybym miał taki procek jak Ty (na podmianę, w razie jakiejś skuchy) to napisałbym: przyjeżdżaj! Gdy robię coś dla siebie, mogę w ostateczności przeboleć stratę (choć na razie żadnego nie uśmierciłem - odpukać) ale robiąc to jako u(przy)sługę nie chciałbym podejmować takiego ryzyka bez "backupu". Reasumując: płytę mogę Ci zmodować bez problemu. Jak ruszy z Twoim prockiem - operacja zakończona, jak nie - powrót do fabrycznych ustawień (chyba że zdecydujesz się poświęcić swój procek na ołtarzu "nauki").
    BTW, jaki masz numer karty procesora (ten 820-.......)?
    Skleroza: mam jeszcze gigabita ze zmodowanym FSB, na nim mógłbym sprawdzić Twój proc bez ingerencji w Twój sprzęt.
    Ostatnio edytowane przez owca666 ; 15.01.2009 o 12:11
    Komputer: , , , ,  – The power of cold shower ;)


  10. Dołączył
    Jan 2009
    SkÄ…d
    z głowy
    Postów
    191

    Czyli jak rozumiem w najgorzejszej wersji z procesorów mogę sobie zrobić szczotkę do włosow ale płya zostaje zdrowa i zawsze mogę tam wstawić ten wynalazek Sonneta?

    Taka opcja naprawdę nie jest zła i to podciągnięcie procesora w połączeniu ze zmianą RAMu i grafiki powinno mi w zupełności wystarczyć.
    [dla ciekawskich - komputer używany głównie do netu, iTunes i Photoshopa na poziomie: "zmianiamy mode na Lab i mamy piękne czarnobiałe foty" ]

    Pijasz tylko 30-letnie koniaki czy mam szansę na bardziej ekonomiczne rozwiązanie?
    Komputer: Commodore C64, Atari 65XE, PowerMac G4, iMac 20", MacBook Pro 13''
    Telefon: HTC... ale wyciszony

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia