Witam

od jakiegos czasu zdaza sie mojemu MBA wydawac dzwiek ktory pamietam z Toshiby i IBMa - "furkoanie" - w Toshibie okazal sie to wiatrak, w IBMie zwiastowal on pad dysku.
O ile w obu przykladach z przeszlosci "furkotanie" bylo dosc czeste i dlugotrwale o tyle w MBA jest to 2-3 sekundowe i co kilka dni... jednak zwykle pojawia sie jak np robie save pliku w NO:/

Powinienem zaczac sie bac o dysk ? Orietuje sie ktos jaki jest koszt w razie czego wymiany dysku ?

problem dotyczy wersji z dyskiem 80GB HDD

pozdrawiam