No i kyrwa stalo sie. Moj Macbook (MB Pro 2.4 ghz, 2 GB ramu, kupiony poltora miesiaca temu) nagle zaczal wyswietlac tak jak w tym filmiku:
YouTube - Problema Macbook Pro GeForce 8600M GT
Wyglada to tak jakby z dolu swiecilo pare reflektorow, a ekran jest gdzies o polowe ciemniejszy niz normalnie.
Od razu mowie ze nie gralem na nim w gry, nie chodzil Windows, nie ogladalem na nim zadnego filmu. Nie lezal w poscieli tylko na wiklinowym przewiewnym stoliku. W ogole dmuchalem i chuchalem na niego.
W tym czasie wlaczony byl tylko Ableton Live, ekran na 95 procent jasnosci, tryb normalny. Jedyne co grzebalem to godzine wczesniej zainstalowalem 10.5.6, ale swiezo po updajcie chodzil normalnie. Po prostu nagle tak sie zrobilo, bez zadnej czynnosci ktora cos by zmieniala w kompie. Nawet go nie dotykalem bo gralem na klawiszach.
Ludzie, czy to jest ta slawetna pieprzona usterka karty nvividia?? To awaria sprzetowa czy soft?
Zaraz mnie szlag trafi, w sylwestra gram koncert, spedzam swieta na wsi i szykuje material a tu taki porabany zonk.




LinkBack URL
About LinkBacks






