Hej!
Kolejny problem z meganiezawodnym i dopracowanym sprzętem (cenowo) klasy wyższej - czyli z MacBookiem...
Jest to białas z serii jeszcze łamliwych plastików (czyli produkowanej do grudnia 2007, C2D 2.0Ghz).
Co się stało? Oglądam sobie film i nagle Mac zaczyna wariować. Film sam się przewija (jakby była wciśnięta strzałka), niektóre klawisze przestały działać.
Po restarcie jeszcze gorzej - nie mogłem wpisać hasła (wszystko szło wielkimi literami). Na dodatek jeszcze więcej klawiszy przestało działać (cały pierwszy rząd wysiadł: esc, f1, f2...), enter, backspace, klawisze strzałek...
Na szczęście klawirka usb pozwoliła mi odpalić konto i zrzucić dane na zewnętrzny dysk, bo MacBook najprawdopodobniej pójdzie do gwarancji...
Wiecie o co chodzi? Nic nie wylałem na klawirkę - co się mogło stać?
---- Dodano 11-11-2008 o godzinie 19:23 ----
No i przede wszystkim: czy mogę to jakoś naprawić bez wysyłania sprzętu do SADu na (jak znam życie) jakieś 3-4 tygodnie...




LinkBack URL
About LinkBacks




