G5 dual 2 GHz ma niecałe 2 lata i do tej pory pracował bez problemów.
Raz tylko gdzieś mi "zniknęła" część pamięci RAM. Otworzyłem go i zmieniłem gniazda. Wszystko działało bez zarzutów po tej wymianie. Jednak wczoraj zauważyłem, że znowu mi "mieli" i zachowuje się dziwnie. Sprawdziłem i oczywiście wcięlo mi gdzieś RAM. Przełożyłem znowu w inne gniazda z myślą, że to pomoże. Niestety po ponownym uruchomieniu usłyszałem dwa dźwięki (takie jak przy bootowaniu ale jeden dłuższy a drugi krótszy). I od razu zaczynają wyć wszystkie wentylatory.
Czy ktoś mi doradzi co zrobić ? Czy to płytagłówna padła czy procesory ?
Przekładałem kości RAM w inne gniazda i to samo....