Kupiłem okazyjnie MDD 1,25.
Sprzedający stwierdził, że jeden z dysków (były dwa dyski) jest uszkodzony.
Po sprawdzeniu okazało się, że dysk jest OK ale nie działa jeden z kanał ATA - niestety ten szybszy 133 MHz. Nic nie dała zmiana taśmy, dysku.
System po prostu nie widzi napędów podpiętych do tego złącza.
Ogólnie komputer chodzi bez problemów. Płyta jest w super stanie wizualnym. Nie wiem co może być nie tak.
Drugi dysk podpiąłem do FW - ale wolałbym, żeby był w środku.
Może ktoś ma jakieś pomysły ?




LinkBack URL
About LinkBacks