WItam,
Jakiś czas temu przeinstalowywałem system, żeby odświeżyc komputer (mam tigera + upgrade do leo). Po tym "odświeżeniu" i update'cie do 10.5.5 komputer zaczął zachowywać się dziwnie.
A mianowicie po obudzeniu czasem nie budzą sie monitory ( to samo co w mbp). Czasem od razu po obudzeniu system jest zawieszony.
Czasem znika ten gorny pasek z jabłkiem i pojawiaja się na ekranie migające czerwone kreski ułożone w małe kwadraty.
Po restarcie wszystko działa jak należy.
Czy ktoś spotkał się z czymś takim?
Jak myślicie to wina 10.5.5?
Czy może jednak ram?
albo co gorsze grafika?
Pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedź,
R




LinkBack URL
About LinkBacks



