Witajcie,
Od jakiegos czasu jestesmy z zona posiadaczami tego cuda zwanego MacMini. OS to Tiger, spolszczony, ktorastam wersja - chyba nieistotne dla tych pytan, ram 1gb, dysk 80 itd....
Opisze o co chodzi:
Problem 1:
Od czasu do czasu nie dziala port usb. Czy ktos ma pomysl na to czym to moze byc spowodowane? Byl podobny temat na forum, wowczas chodzilo o to, ze nie dzialala klawiatura i myszka. U mnie rowniez nie dziala, choc zdaza sie to naprawde zadko. Potrafi przestac dzialac, trzeba wylaczyc kompa, uruchomic i wowczas dziala albo nie. Ale jak juz zacznie to jest jakis czas stabilnie - na razie jakies 4 tygodnie. Wczesniej kilka razy co 2 dni. Jakies pomysly? Bo mnie nie przychodzi do glowy nic poza jakas usterka typu zimny lut na plycie glownej...
Problem - zapytanie 2:
Chodzi mi o dostepnosc sieci.
Nie ma sprawy jesli komp byl uspiony - wowczas budzi sie i wszystko wspaniale dziala. Zgroza wieje jak trzeba go uruchomic po wylaczeniu. Wowczas system startuje normalnie, wszystko sie pieknie laduje, po czym uruchamiamy Safari i.... okolo 5 minut czekania zanim siec zacznie sie zachowywac w sposob przewidywalny i zanim tak naprawde zacznie dzialac.
Wczesniej laduje czesc strony i zasypia /aktywnosc sieci zasypia/. Czy to normalne, czy moze sa jakies ustawienia ktore trzeba zmienic, zeby iec zaczela smigac zaraz po uruchomieniu kompa...




LinkBack URL
About LinkBacks


