OK 3 miesięcy temu w iSpocie w Arkadii (W-wa) zakupiłem MacBooka Pro. Oprócz faktury zakupu nie otrzymałem żadnych warunków gwarancji.
Komputer po przyniesieniu do domu i po podłączeniu do mojej sieci Wifi pracował bez zarzutu. Jednak po około tygodnia czasu zaszła potrzeba podłączenia go do internetu za pomocą kabla ethernet. Ku mojemu zdziwieniu MBP nie uzyskał prawidłowego adresu IP przydzielanego przez HDCP. Standardowo w przypadku routera jaki posiadam 192.168.1.1 i maski i 255.255.255.0, tylko 169.254.X.X i maska 255.255.0.0, nie jestem może omnibusem jeśli chodzi o sieci, ale wiem, że oznacza to, że MBP i router poprostu się nie widzą. Sprawdziłem przewód ethernet, ustatwienia routera, ustawienia w MBP, wyeliminowałem wszelkie przyczyny programowe i ustawień. OK.
Pomyślałem sobie, że router może jest nieodpowiedni dla Mac-a. Zatem wypróbowałem inny router, bez zmian - ta sama sytuacja. Wziąłem zatem mój nowy nabytek do ISpota w którym go zakupiłem żeby zweryfikować co za licho. Pracownik zrobiL aktualizację systemu, którą i ja wcześniej zrobiłem, następnie podłączył go przewodem ethernet do swojego MB przesłał pingi, po czym stwierdził, że jest wszystko ok. Namówiłem go jednak, żeby podłączył go jeszcze do ich sieci za pomocą kabla, oczywiście używali modemu Airport Extreme zatem nie powinno być problemów sprzętowych, w końcu to również Apple!
Pracownik przystał na moją prośbę i ku Jego zdziwieniu okazało się, że jednak problem pozostał, a komputer jak nie widział routera tak nie widzi nadal. Ogólnie rzecz biorąc używam wyłącznie sieci Wifi, aczkolwiek rzadko bo rzadko potrzebuję połączyć się po kablu. Przeżył bym ten fakt gdybym kupił sprzęt używany. Teraz po zasięgnięciu opinii ludzi, którzy mają do czynienia ze sprzętem Apple jestem w 100% przekonany, że uszkodzony jest port bądź karta Ethernet, która jak wiadomo jest zintegrowaną częścią płyty głównej.
W związku z tym, że nie otrzymałem przy zakupie warunków gwarancji nie wiem czy mam prawo ubiegać się o wymianę całego komputera (w końcu tak naprawdę nabyłem go już uszkodzonego) czy tylko wymianę płyty głównej (budzi to mój niepokój po przeczytaniu opinii jaką mają użytkownicy o serwisach SAD i ISource).
Szczerze mówiąc nie za bardzo mam czas na bieganie po serwisach i punktach ISpot po raz kolejny i odbijanie piłeczki od serwisu do punktu i na odwrót.
Ponadto jak mam udowodnić, że problem występuje od nowości skoro sam go odkryłem po jakimś czasie.
Gdzie mogę znaleźć warunki gwarancji i który serwis polecacie (Mangalia czy Raszyn?).
Mam to szczęście, że mieszkam w Warszawie i mogę te sprawy załatwić osobiście.
Może ktoś znalazł się już w podobnej sytuacji i może pomóc. Z góry dziękuję.




LinkBack URL
About LinkBacks
