Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
  1. Avatar adamOSX
    Dołączył
    Jun 2008
    Postów
    73

    Cytuj | #1

    OK 3 miesięcy temu w iSpocie w Arkadii (W-wa) zakupiłem MacBooka Pro. Oprócz faktury zakupu nie otrzymałem żadnych warunków gwarancji.
    Komputer po przyniesieniu do domu i po podłączeniu do mojej sieci Wifi pracował bez zarzutu. Jednak po około tygodnia czasu zaszła potrzeba podłączenia go do internetu za pomocą kabla ethernet. Ku mojemu zdziwieniu MBP nie uzyskał prawidłowego adresu IP przydzielanego przez HDCP. Standardowo w przypadku routera jaki posiadam 192.168.1.1 i maski i 255.255.255.0, tylko 169.254.X.X i maska 255.255.0.0, nie jestem może omnibusem jeśli chodzi o sieci, ale wiem, że oznacza to, że MBP i router poprostu się nie widzą. Sprawdziłem przewód ethernet, ustatwienia routera, ustawienia w MBP, wyeliminowałem wszelkie przyczyny programowe i ustawień. OK.
    Pomyślałem sobie, że router może jest nieodpowiedni dla Mac-a. Zatem wypróbowałem inny router, bez zmian - ta sama sytuacja. Wziąłem zatem mój nowy nabytek do ISpota w którym go zakupiłem żeby zweryfikować co za licho. Pracownik zrobiL aktualizację systemu, którą i ja wcześniej zrobiłem, następnie podłączył go przewodem ethernet do swojego MB przesłał pingi, po czym stwierdził, że jest wszystko ok. Namówiłem go jednak, żeby podłączył go jeszcze do ich sieci za pomocą kabla, oczywiście używali modemu Airport Extreme zatem nie powinno być problemów sprzętowych, w końcu to również Apple!
    Pracownik przystał na moją prośbę i ku Jego zdziwieniu okazało się, że jednak problem pozostał, a komputer jak nie widział routera tak nie widzi nadal. Ogólnie rzecz biorąc używam wyłącznie sieci Wifi, aczkolwiek rzadko bo rzadko potrzebuję połączyć się po kablu. Przeżył bym ten fakt gdybym kupił sprzęt używany. Teraz po zasięgnięciu opinii ludzi, którzy mają do czynienia ze sprzętem Apple jestem w 100% przekonany, że uszkodzony jest port bądź karta Ethernet, która jak wiadomo jest zintegrowaną częścią płyty głównej.
    W związku z tym, że nie otrzymałem przy zakupie warunków gwarancji nie wiem czy mam prawo ubiegać się o wymianę całego komputera (w końcu tak naprawdę nabyłem go już uszkodzonego) czy tylko wymianę płyty głównej (budzi to mój niepokój po przeczytaniu opinii jaką mają użytkownicy o serwisach SAD i ISource).
    Szczerze mówiąc nie za bardzo mam czas na bieganie po serwisach i punktach ISpot po raz kolejny i odbijanie piłeczki od serwisu do punktu i na odwrót.
    Ponadto jak mam udowodnić, że problem występuje od nowości skoro sam go odkryłem po jakimś czasie.
    Gdzie mogę znaleźć warunki gwarancji i który serwis polecacie (Mangalia czy Raszyn?).
    Mam to szczęście, że mieszkam w Warszawie i mogę te sprawy załatwić osobiście.
    Może ktoś znalazł się już w podobnej sytuacji i może pomóc. Z góry dziękuję.
    Komputer: MacBook Pro 2.4 i7/4GB/750GB MAT Hi-Res
    Telefon: iPhone 4s



  2. Dołączył
    Apr 2008
    Postów
    776

    Cytuj | #2

    Wymiana plyty glownej to jakbys dostal nowego MBP. Dowod zakupu i numer seryjny wystarcza, aby serwis uznal gwarancje. Serwisy sa dwa do wyboru na stronie Apple. Polecam CRC CommunicAid (serwisu firmy SAD jakos nie widze na tej liscie). Na marginesie po przeczytaniu pewnego artykulu na temat serwisu Apple musze przyznac, ze naiwnosci i podstawowej wiedzy uzytkownikom tez nie brakuje. Stara zasada glosi, ze im dluzsza droga komunikacji i liczba posrednikow tym gorzej sie to odbija na przesylanej informacji/jakosci uslugi. Jezeli ktos oddaje sprzet osobom postronnym to sam sie prosi o ryzyko. Moze to wynik dziecinnej wiary w opiekuncza polityke pseudo przedstawicieli firmy Apple na terenie PL - polityka Apple to jedno, polskie firmy to drugie. Nie trzeba byc odkrywca, zeby stwierdzic ze zadanie wymiany napedu optycznego/dysku w Apple wiaze sie z rozkreceniem obudowy i utrata gwarancji. Nie oczekiwalbym tego napewno od handlowcow wierzac w reklame. Co do routera sprobuj zmienic IP na inne (np.192.168.1.2) lub ustaw na sztywno parametry lacza.
    Ostatnio edytowane przez myapple_123 ; 27.08.2008 o 02:03

  3. Avatar adamOSX
    Dołączył
    Jun 2008
    Postów
    73

    Cytuj | #3

    Co prawda zmiany adresu routera nie próbowałem, dlatego spróbuję, a ustawienie parametrów na sztywno nie pomagało, niby połączenie było nawiązane, ale netu niet. Co do tego jak oddać a potem odebrać sprzęt z serwisu nie mam żadnych obaw, na co dzień mam z tym do czynienie, martwi mnie tylko fakt, że ktoś będzie ingerował w MBP, który tak naprawdę poza tym jednym mankamentem działa bez zarzutu, i jakoś nie przekonuje mnie fakt, że nowa płyta to prawie jak nowy MBP, wszyscy wiemy, co znaczy „prawie”. Martwi mnie też to że przy zakupie tego komputera nie dostałem karty gwarancyjnej i warunków gwarancji czyli tak naprawdę nie zostałem poinformowany o tym jakie mam prawa do ewentualnych gwaranci i jak powinienem postępować w danych sytuacjach. Powiedzmy, że kartę mogę sobie darować skoro nie jest ona wymagana, ale warunki gwarancyjne powinny być dołączone lub ogólnie dostępne na stronie producenta, których tam nie znalazłem, być może nie dostatecznie szukałem. Szczerze mówiąc uważam ze, jeśli kupiłem komputer, który na dzień dobry wymaga wymiany części, która tak naprawdę stanowi jego podstawę to powinien on być wymieniony na drugi egzemplarz.
    Komputer: MacBook Pro 2.4 i7/4GB/750GB MAT Hi-Res
    Telefon: iPhone 4s


  4. Dołączył
    Apr 2008
    Postów
    776

    Cytuj | #4

    Nie pamietam dokladnie, ale mialem chyba podobny problem z Linksysem WRT-54GL - zmiana adresu IP pomogla.

    Warunki rocznej miedzynarodowej gwarancji Apple sa na stronie www (napewno ENG) i w ksiazeczce dolaczanej do laptopa. Jezeli sprzedawca nie raczyl udzielic informacji na ten temat zawsze mozna bylo zapytac o te kwestie sprzedawce lub zadzwonic na infolinie Apple. Na pytanie czemu tego nie uczyniles odpowiedz sobie sam

    Na marginesie ostatnio czytalem jakis artykul w internecie, ze na terenie PL powinienes otrzymac polskie tlumaczenie - brak informacji na ten temat moze byc podstawa do zwrotu towaru. Poza tym patrzac na polskie prawo konsumenckie sprzedawca odpowiada za sprzet w przeciagu 2 lat od daty sprzedazy. Jezeli wada zostanie wykryta w przeciagu 6 miesiecy od daty zakupu to znaczy, ze byla takze w momencie zakupu - na tej podstawie powinienes wymagac od sprzedawcy wymiany sprzetu na nowy luz zwrotu pieniedzy. Jezeli odmowi kierujesz sprawe do lokalnego rzecznika praw konsumenta w Twoim rejonie.

    Jezeli chodzi o serwis to trudno jednak oczekiwac od serwisu wymiany calego laptopa na nowy - skoro uszkodzony jest tylko port Ethernet to prawidlowa wymiana plyty glownej na nowa (sprawna) rozwiaze problem i laptop bedzie dzialal bez zarzutu.

    Wez tez pod uwage, ze nie kazdy serwis w PL to partacze tak jak, nie kazdy Polak to pijak i zlodziej. Jezeli czytam negatywne opinie na temat np. serwisu iSource to po prostu nie korzystam z ich uslug.
    Ostatnio edytowane przez myapple_123 ; 27.08.2008 o 14:38

  5. Avatar adamOSX
    Dołączył
    Jun 2008
    Postów
    73

    Cytuj | #5

    Niestety zmiana adresu IP bramki też nic nie pomaga. Pozostała wyprawa do serwisu.
    Komputer: MacBook Pro 2.4 i7/4GB/750GB MAT Hi-Res
    Telefon: iPhone 4s


  6. Dołączył
    Feb 2008
    Postów
    132

    Cytuj | #6

    Proponuje spróbować wykłócić się w sklepie (nie w serwisie) o nowy komputer. Miałem sytuację, że kupując nowy monitor, po 2-3 h ekran zaczął robić się cały czerwony, później robiło się to szybciej. Jakieś 4 dni po kupnie dzwoniłem do sklepu, mówili, żebym oddał go do serwisu. No tak... nowy monitor, a oni mi każą czekać ze 2 tygodnie? Nie mogłem sobie na to pozwolić. Poszedłem do sklepu, żądałem wymiany na nowy (musiałem z godzinę poczekać i pokazać im, że oczywiście jest z wadą). Jakbym używał sprzęt miesiąc czy dłużej, oddałbym go spokojnie do serwisu, ale w takim przypadku jest to wada fabryczna i nie chcę na wstępnie mieć rozbieranego monitora, kto wie jeszcze czy tam nie wsadzą jakiś starych części czy czegoś źle nie spasują - w przypadku mbp jest to prawdopodobne.

    Tak w ogóle, to ciekawa sytuacja jak się łączy, wysyła pakiety, a nie ma internetu [czyli jak dla mnie, jest sprawna]. Mi bardziej to podchodzi pod złą konfigurację, ale jak już w sklepie nawet sprawdzali...
    Hmm... dnsy masz wpisane?
    Sprawdź też czy nie masz filtowania po mac adresie.

Odpowiedz na ten temat