Chciałem poszukać na forum cos na ten temat, ale coś wyszukiwarka nie chce zadziałać!
Tak więc pozwalam sobie opisać problem.
Otóż po zamknięciu systemu Macbook nie wyłacza się całkowicie. Owszem teoretycznie wyglada jakby system Leopard został zamknięty, ekran wygaszony a jednak... Jak chce sie go odpalić ponownie - nie daje się. Trzeba przytrzymać dłużej przycisk Power (czyli tak jak przy twardym restarcie) a następnie ponownie go nacisnąć. Wtedy system startuje. Po starcie pojawia się komunikat, że komputer został uruchomiony po nieprawidłowym zamknięciu systemu (lub jakoś tak podobnie to brzmi). Faktycznie - jak niby wyłącze komputer słychać delikatnie jak coś szumi...
Co jest grane w takim razie? Czemu po zamknięciu systemu komputer nie wyłącza się całkowicie? Jak się z tego wyleczyć?




LinkBack URL
About LinkBacks

