Jak w temacie... czy komus zdarzyla sie podobna sytuacja? na monitorze od niemal samego kupna widoczne byly "pikselki" czasami linie pionowe glownie czerwone czy zielone... zdarzalo ie to sporadycznie wiec zlekcewarzylem problem. Laptop byl kupiony w iSpocie i ma gwarancje. Niestety nie oddalem go zawczasu i teraz ekran doslownie pekl! ulamal sie caly rog ekranu... masakra

Domyslam sie, ze mimo iz komputer jest w idealnym stanie, serwis zgoni to na mnie bo wiem, ze wystarczy duzo mniejszy powod aby skorzystac z zapiskow gwarancyjnych "drobnego drku"

Ktos mial podobny przypadek? Czy ktos zna koszty wymiany takiej matrycy? 13"

Jestem zalamany bo komputer byl oczkiem w glowie i obchodzilem sie z nim delikatniej niz z kobieta co z reszta widac po jego stanie.

P.S. Od samego poczatku jest z reszta w piankowym etui i ma podkladki moshi bo wiem ze sa delikatne.