do dnia dzisiejszego nie mialem zadnego problemu ze swoim laptopem,
dzis w ciagu dnia, zostawilem go i sie rozladowal,
uspil sie,
podlaczylem ladowarke i nic,
nie moglem go odpalic,
a kolor diody nie zmienil sie,
ani nie byla pomaranczowa, ani zielona.
po wielu probach, nic....
przelozylem wiec swoja baterie, do MBP kolezanki,
naladowalem ja tam i wsztstko ok,
natomiast przelozylem jej baterie do siebie i wciaz to samo,
teraz gdy mam baterie jeszcze naladowana, z tego co ona mi naladowala,
moge uruchomic komputer,
lecz gdy wkladam wtyczke od zasilania, pojawia sie komunikat ze ladowanie nie odbywa sie....
co jest grane ?
POMOCY.




LinkBack URL
About LinkBacks

