Witam. Od ponad pol roku jestem szczesliwym posiadaczem PB G4 1.33 GHz, 1.25 RAM z osx 10.4.11 na pokladzie. Wszystko chodzilo jak sie patrzy, ale od ok. miesiaca dziwne rzeczy zaczely sie dziac z laptoczkiem, mianowicie: podczas korzystania z safari (vers. 3.1.2) czesto pojawia sie "teczowe koleczko" jest wyraznie slyszalny dzwiek (takie bzyczenie i tykanie), ktorego wczesniej nie zauwazalem oraz strasznie zaczyna sie mulic. Co ciekawe nie zawsze tak jest, chociaz coraz czesciej. Zdarza sie, ze aby go wylaczyc musze uzyc wlacznika, ale po kolejnym wlaczeniu stan sie nie zmienia. Musze odczekac dluzszy czas.
Nie wiem, czy to jakies przegrzewanie (takie gorace lato mamy w tym roku, czy co.
Bardzo prosze o jakies sugestie i pomysly, bo sam sobie nie daje rady. Dodam, ze nie posiadam plytki z systemem - tak go zakupilem.
Pozdrawiam
A.R.




LinkBack URL
About LinkBacks



