Witam,
Dwa miesiace temu kupilem w USA MacBooka 13, z C2D 2.4. Maszyna sprawuje sie bardzo dobrze i poki co nie dolegalo jej nic, do wczoraj.
Okazalo sie, ze plastik zaczyna się kruszyć w miejscu w, ktorym lewy nadgarstek styka się z krawędzią MB. Problem ten dotyczy dolnej części obudowy. Widac na nim wyrazne pekniecia, czego skutkiem moze byc odkruszenie sie kawalka plastiku z tej czesci obudowy. MB nigdy nie zostal uderzony w tym miejscu. Podejrzewam, ze ta pionowa sciana obudowy po prostu pracuje do przodu i do tylu pod naciskiem od nadgarstkow - na to by wskazywaly uszkodzenia.
Pod tym linkiem zamiescilem obrazek, ktory obrazuje miejsce usterki (to nie jest moj MB): LINK
Moje pytanie brzmi: Czy moge z tym smialo uderzac do serwisu i naprawiac w ramach gwarancji (ponoc zakupione w USA maja gwarancje WorldWide)? Nie mam pudelka, ale mam dowod zakupu, na ktorym jest napisane dokladnie jaki to model MB + ksero stickera z obudowy - takie cos dostalem ze sklepu. Pudlo zostalo w USA.
p.s. Akurat nie posiadam w tej chwili aparatu, ale postaram sie opublikować zdjęcie.
UPDATE
Serwis (ISource.pl) twierdzi, ze wymiana tego (BottomCase) nie jest w ramach gwarancji i kosztuje ok. 150USD + VAT. Natomiast, gdyby byl to TopCase, nie byloby problemu z wymiana w ramach gwarancji. To jak to jest, czesc MB moga wymienic, a czesc nie?![]()




LinkBack URL
About LinkBacks






