Witam, ku mojemu podirytowaniu na wzglednie nowym MB Pro 17" (listopad 2007) na matrycy (wersja HD) pojawila sie pierwsza plamka, ktora wyglada jakby lekko szara plamka brudu dostala sie pod powierzchnie matrycy, plama ta jest widoczna tylko pod pewnymi katami... generalnie zawsze zawieraja sie w bszarze ktory styka sie z klawiatura. Zaś wszelkiego rodzaju preparaty do matryc sa bezskuteczne, gdyz te plamki zdaja si byc pod powierzchnia matrycy.
Niestety kojaze takie plamy z matrycy mojego poprzedniego PowerBooka G4 17" (rok i 2 miesiace), generalnie pojawialy sie w roznych miejscach i w najgorszym momencie byly 4-5 porozrzucane po calej matrycy....
Czy ktos z Was kojarzy cos takiego?
Ma z tym wielki problem bo mam fiola na punkcie higienty kompa i nie mam pojecia jak cos takiego moze miec miejsce?
To jest jakis defekt LCD? Mam zglosic to na gwarancje? Czy to jest moze wynik odciskiwania sie klawiatury na powierzchni matrycy jak na MacBookach ma to miejsce?
UPDATE:
Znalazlem zdjecia teog typu defektu na stronach AppleDefects.com:
oto link: MacBook Pro - Appledefects
te ostatnie obrazki to dokladnie to co sie dzialo z moja matryco w PB G4




LinkBack URL
About LinkBacks



