Zamknięty Temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19
  1. Avatar mackr
    Dołączył
    Feb 2008
    Postów
    146

    #1

    Cześć, nie chce tym pytaniem wywołać wojny użytkownicy Mac vs. użytkownicy PC. Piszecie często, że Mac'i są lepsze od pecetów do pracy z grafiką i muzyką. Na czym to polega?
    Pytam, bo coraz poważniej rozważam zakup laptopa Apple, ale jestem bardzo nie zdecydowany i sporo czasu jeszcze upłynie, zanim przekonam sie w 100% do Mac'a Ostatnio zafascynowała mnie fotografia cyfrowa, Photoshop, Corel i tego typu rzeczy. Nie mam fachowej wiedzy na te tematy - jestem początkujący. w czym Macbook będzie lepszy od PC? Różnica tkwi pewnie w systemie? Czy to jest duża różnica? Mam również pokaźną kolekcję płyt oraz plików mp3, poznałem już dobrodziejstwa iTunes'a, czy jeszcze coś pod względem muzycznym, zaskoczy mnie w Macu?


    PS: Taki podstawowy zestaw dla średnio-profesjonalonej fotografii to dobra lustrzanka, Macbook i pewnie jakiś soft, narazie jade na PS DEMO, jakie aplikacje powinienem jeszcze wykupić aby móc obrabiać zdjęcia tworzyć grafikę? Ile legalne wersje tych programów około kosztują?


    Dzięki!


  2. Avatar heretique
    Dołączył
    Apr 2005
    Skąd
    Kraków
    Postów
    333

    #2

    Z tą grafiką to jest stale powtarzany slogan, również przez tych, którzy z Macami do czynienia nie mają. Być może wzięło się to z tego, że system jest raczej bezproblemowy - mnie osobiście zdecydowanie rzadziej zdarza się kląć na Mac OS X niż na Windows

    Może być jeszcze jeden czynnik, a właściwie kilka: Shake, Motion, Final Cut, Logic Studio i parę innych. Profesjonalne oprogramowanie do produkcji audio i wideo, które zyskało spore uznanie, a w większości dostępne tylko na OS X?
    Komputer: iMac C2D 2.4 20"
    Odtwarzacz: Brak MP3 Playera

  3. Avatar virgin71


    Dołączył
    Feb 2007
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    9,584

    #3

    Czynnikiem na + jest też DTP. U mnie PS jest szybszy niż na PC, ale głównie to chodzi o zalety Mac, a nie o samą obsługę grafiki
    Komputer: MacBook 1.83 C2D & Mac mini 2011/SSD & Nintendo Wii & Mini G4
    Telefon: dziadowski iP 4S i kiczowaty RBM na andku
    Tablet: iPad 16GB/3g
    WWW: http://www.macmall.pl

  4. Avatar Roberto
    Dołączył
    Feb 2007
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    11,865

    #4

    Mac jest dobry dla grafików, muzyków itp bo najczęściej są to umysły twórcze, a przez to zazwyczaj nie ścisłe i informatyką się nie interesują a Maki są prostsze - odpada szukanie sterowników, doinstalowywanie jakiś podstawowych programów (np. do otwierania pdf'ów) itp. - nie trzeba się tyle bawić w konfigurację tego wszystkiego

    poza tym - graficy itp. lubią otaczać się ładnymi rzeczami, a takie są Maki i sam OS X

    ogólnie to ta opinia IMO wzięła się z prostoty użytkowania + tego, że Mac OS był już stabilny w czasach kiedy Windows zaliczał BSOD podczas dłuższego użytkowania i cała praca brała w łeb...

    no i oczywiście jest też trochę profesjonalnego i dobrego softu do tego wszystkiego na Maki
    Komputer: MacBook Pro 13,3" 2,26GHz (Lion 10.7.3)
    Telefon: iPhone 4S
    Tablet: iPad 2 3G


  5. Dołączył
    Dec 2007
    Skąd
    Poznań
    Postów
    100

    #5

    Nie będzie lepszy, będzie inny po prostu. Ja jakoś z Photoshopem nigdy na PC nie miałem problemów, ba będzie on chodził na porównywalnych sprzętach szybciej pod Windows (choć IMO testy szybkości Photoshopa, nijak się mają do codziennej pracy, tylko jako ciekawostka).

    System Apple jest wygodniejszy, fajniejszy, prostszy, mniej problematyczny i to jest plus, zamiast się zastanawiać dlaczego program x, wywala się gdy uruchomiony jest również program y na 64 bitowym Windowsie, tutaj po prostu już pracujesz. Trochę fajnego flagowego softu też jest, taki Final Cut czy taniutki Shake .

    Czy iTunes to jakieś zaskoczenie muzyczne i wielki plus Mac'a, to bym nie powiedział. Przecież można to postawić na Windowsie, a czy rozwiązania typowo Windowsowe są gorsze to bym nie powiedział, kwestia gustu.

    Jakie oprogramowanie rzeczy obrabiać grafikę i zdjęcia. Hmmm, można używać darmowego Gimpa, można i Photoshopa za kilka tysięcy, kwestia do czego konkretnie, osobistych preferencji i tak dalej... IMO jak zaczynasz, to lepiej baw się Gimpem + trial Photoshopa, a kasę ładuj w sprzęt, żeby były zdjęcia do tej obróbki .

    Wiesz sam wybrałem Apple i jestem zadowolony, ale bez jakiejś mitologizacji tego sprzętu. Elektronika, jak elektronika cudów nie ma + fajny i wygodny system, ładny wygląd, +10 do reputacji na dzielnicy .
    Komputer: MacBookPro
    Telefon: Galaxy S2

  6. Avatar Ruczaj
    Dołączył
    Feb 2006
    Skąd
    Poznan
    Postów
    3,422

    #6

    Co do muzyki to juz tylko mit. No moze fajniejszy system operacyjny od jakiegokolwiek Windowsa.
    Na Maka jest Logic, ale to zaden cud, podobnych programow na peceta jest wiele, wielu ludzi tworzy/nagrywa muzyke na pecetach i jakos zyja Na Maku moze tez nieco stabilniej dzialaja karty muzyczne, ale tez bez przesadnej roznicy.
    Natomiast jesli chodzi o palete oprogramowania muzycznego, np wirtualnych instrumentow czy efektow to Mak jest daleko w polu: na pecety wychodzi po prostu duzo wiecej softu i czesciej. I z tego co obserwuje, pecetowski soft ma nizsze ceny, bo i konkurencja jest wieksza.

    Generalnie mit wyzszosci Maka na pecetem w dziedzinach tworczych ma swoje zrodlo jeszcze w czasach glebokiego PPC Wtedy faktycznie byla to roznica kolosalna, Maki rzadzily w studiach muzycznych i graficznych (pamietam poczatki formatu jpeg wersji 3 w latach 90, kiedy obrazek zapisany na jednym pececie mogl byc nieodczytany przez innego peceta, zaleznie od karty graficznej! musialem skany przenosic miedzy kompami i to byla mordega). Ale dzisiaj juz tak nie jest.

  7. Iro
    Mężczyzna Iro jest offline
    Avatar Iro
    Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Katowice
    Postów
    3,753

    #7

    Cytat Napisał Ruczaj Zobacz post
    Co do muzyki to juz tylko mit. No moze fajniejszy system operacyjny od jakiegokolwiek Windowsa.
    Na Maka jest Logic, ale to zaden cud, podobnych programow na peceta jest wiele, wielu ludzi tworzy/nagrywa muzyke na pecetach i jakos zyja Na Maku moze tez nieco stabilniej dzialaja karty muzyczne, ale tez bez przesadnej roznicy.
    Natomiast jesli chodzi o palete oprogramowania muzycznego, np wirtualnych instrumentow czy efektow to Mak jest daleko w polu: na pecety wychodzi po prostu duzo wiecej softu i czesciej. I z tego co obserwuje, pecetowski soft ma nizsze ceny, bo i konkurencja jest wieksza.

    Generalnie mit wyzszosci Maka na pecetem w dziedzinach tworczych ma swoje zrodlo jeszcze w czasach glebokiego PPC Wtedy faktycznie byla to roznica kolosalna, Maki rzadzily w studiach muzycznych i graficznych (pamietam poczatki formatu jpeg wersji 3 w latach 90, kiedy obrazek zapisany na jednym pececie mogl byc nieodczytany przez innego peceta, zaleznie od karty graficznej! musialem skany przenosic miedzy kompami i to byla mordega). Ale dzisiaj juz tak nie jest.
    Gdybym ja to napisał, powiedziano by, że jestem wrogiem Apple.
    Ale w pełni się zgadzam z kolegą.
    Obecnie PeCety sprzętowo nie różnią sie już niczym od Maców, a z mojego doświadczenia wynika, że maki są nawet trochę w tyle. To ze względu na to, że nowości średnio pojawiają sie co kwartał, a linie produkcyjne maców są przestawiane najwyżej raz na rok.
    Ale to co zawsze przyciągało ludzi do makówek, to system.
    Komputer: HA-MAC V i7 3.4GHz; HBP i5 17"; SNOW, W7
    Telefon: Galaxy SII: 501193100
    Odtwarzacz: HA-MAC
    Muzyka i Komputery
    http://www.myapple.pl/artykuly/81201-pekajace-macbooki.html


  8. Dołączył
    Dec 2007
    Skąd
    Poznań
    Postów
    100

    #8

    Cytat Napisał Iro Zobacz post
    Obecnie PeCety sprzętowo nie różnią sie już niczym od Maców, a z mojego doświadczenia wynika, że maki są nawet trochę w tyle. To ze względu na to, że nowości średnio pojawiają sie co kwartał, a linie produkcyjne maców są przestawiane najwyżej raz na rok.
    Ale to co zawsze przyciągało ludzi do makówek, to system.
    Koniec końców komputer to sprzęt + system, choć w naszej szerokości geograficznej słaba jest tego świadomość. Dla mnie akurat cykl produkcyjny w Apple to wielka zaleta, pogoń za nowościami, niesie za sobą problemy. Tutaj odbywa się to spokojnie i miarowo, na wybranie konfiguracji tracimy mniej czasu, możliwości popełniania błędu są mniejsze, bo i mniejsza jest ilość wariantów. Podział produktów jest jasny i przejrzysty. Dla mnie to OK, skończyły się czasy ślęczenia na forach czy to będzie działać z tym, ile wycisnę z tego, jak dopracowane są sterowniki do tego, czym różni się wersja płyty oznaczona jako XYZ od ZYX i tak dalej. Oczywiście istnieje ryzyko, bo ludzie często wymagają cudów tylko dlatego, że to Apple i kupują sprzęt zbyt słaby w stosunku do przeznaczenia.
    Komputer: MacBookPro
    Telefon: Galaxy S2

  9. Avatar Raduchi-macintosh
    Dołączył
    May 2007
    Skąd
    Kraków
    Postów
    114

    #9

    Macintoshe górą, jednym słowem. Sam sprzęt jest idealnie dobrany by działać perfekcyjnie. A Mac OS X jest uważany za najmocniej dopracowany i najbardziej rozwinięty system na świecie. (jeśli się powtarzam to przepraszam, jestem dumny z tego że jestem Mac userem)
    Ostatnio edytowane przez Raduchi-macintosh ; 11.05.2008 o 18:36
    Komputer: iMac aluminium 20" 2,0 GHz + Mac OS X 10.5 Lełopard i Ubuntu 7.10 Gutsy Gibon
    Telefon: Sony Ericsson K750i
    Odtwarzacz: iTunes 7.6

  10. Avatar Ruczaj
    Dołączył
    Feb 2006
    Skąd
    Poznan
    Postów
    3,422

    #10

    Ho ho, najbardziej na swiecie... no moze poza szajsownym Lepardem

Zamknięty Temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia