Mam macbooka trzy miesiące i właściwie nie mogę mu wiele zarzucić - działa stabilnie, nie pęka i nie zmienia koloru, jedynie się już dość zauważalnie porysował. Drobne rysy na klapie na prawdę nie wiem od czego (czyszczony mikrofibrą), że o bardzo porysowanym spodzie nie wspomnę - a stawiany był tylko na biurku, ławie, kolanach, kołdrze, etc. - żadnych ostrych i nierównych powierzchni. Używany tylko w warunkach domowych, przewożony z miejsca zamieszkania do "miejsca czasowego pobytu" solidnie zabezpieczony. No nic, wychodzi na to, że plastik jest bardzo miękki.
Teraz sobie myślę, że raz na te kilka miesięcy można mu zafundować facelifting - przynajmniej na klapie. Macie jakieś doświadczenia z polerowaniem macbooka? Kiedyś używałem displexa do PSP i panelu w radiu samochodowym. Niestety displex ma to do siebie, że jedne powierzchnie świetnie wygładza, innych w ogóle nie rusza (ekran Motoroli). Testowaliście go na obudowie MB, a może polecacie coś innego?
Pozdr.
Iras




LinkBack URL
About LinkBacks

