Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12

  1. Dołączył
    Dec 2005
    Postów
    17

    Cytuj | #1

    Moi drodzy,

    nie napisałem się na tym forum zbyt dużo, niemniej jednak zapoczątkowałem chyba jeden z najdłuższych wątków na tym forum:

    http://www.myapple.pl/sprzet-apple-o...edzie-mac.html

    Jestem teraz mądrzejszy o prawie rok używania sprzętu i o wiele nowych doświadczeń. Generalnie okazuje się, że:

    1. Apple ma gówniany serwis na całym świecie. Polska nie jest wyjątkiem. SAD specjalnie nie odstaje. A jak się z ludźmi w SAD rozmawia po ludzku to czasem nawet próbują pomóc Oni sami chyba po prostu na wiele rzeczy nie mają wpływu.
    2. Jakość wykonania hardware'u Apple jest jeszcze bardziej gówniana niż serwis. W ciągu półtora roku (niespełna) miałem:
    - obrzydliwe odbarwienia na klawiaturze,
    - popękaną tackę w okolicach zamknięcia; po wymianie tacki na nową pęknięcia pojawiły się znowu i to przed upływem 6 miesięcy...
    - obudowa pęka już nie tylko na tacce, ale dosłownie wszędzie...
    - w piątek urwał mi się kabel od zasilacza... Bynajmniej się na nie wieszałem... No comments...
    - od kilku tygodni mam problem z ładowaniem baterii (laptop widzi zasilacz, ale nie chce ładować baterii). I nie ma to nic wspólnego z urwanym kablem od zasilacza, który już urwany nie jest a ładować dalej nie chce.

    Dodam tyle dla jasności - MacBook jest moim trzynastym laptopem (może to coś wyjaśnia - wcześniej miałem dwa IBM-y, Acera, Asusa, Fujitsu Siemens, trzy Delle, dwa Compaqi, jednego HP i jednego noname'a. WIększości z nich używałem przez okres dłuższy niż rok, części z nich w sposób co najmniej tak samo intensywny jak MacBooka i NIGDY nie miałem żadnego problemu z hardwarem. Zwłaszcza typu pękające obudowy czy urywające się kable. Zaczynam się zastanawiać czy "plastikowa samodestrukcja" nie jest częścią polityki sprzedażowej Apple...

    Powiedziawszy to - mam poważny problem. Bo wrócić do Windows po prostu się nie da. Może plastiki odpadają. Ale system wymiata. Mimo problemów z obodowami, etc. to prawda jest taka, że przez półtora roku komputer nie zawiesił mi się ANI RAZU. Owszem, padały czasem jakieś programy - wynalazki, które swego czasu w obłędzie instalowałem bez opamiętania. Ale nigdy system. Czyli to do czego jest przeznaczony robi najlepiej na świecie. Kiedy siadam do kompa z Windą chce mi się wyć.

    No dobrze - może ktoś powie - MacBook Pro to rozwiązanie dla Ciebie. Może i tak. Ale przyznam - straciłem zaufanie. Jeśli sprzęt za 4 tys. rozpada się jak tandetna zabawka dla dzieci to nie zachęca to do zakupu sprzętu za 7 tys. Prawda?

    Love and hate. Znacie tę zagadkę? Jak opisać uczucie ambiwalencji? Patrzysz jak Twoja teściowa pędzi Twoim nowym Jaguarem prosto w przepaść. Albo stoisz przy stoisku Apple i zastanawiasz sie - kupić czy nie

    W tej niekomfortowej sytuacji postanowiłem... nie robić nic - tak długo jak się tylko da. Zajechać tego MacBooka którego mam do ostatniego elektrona, dopóki nie popękają nie tylko kable i obudowy, ale i klawisze pod palcami

    I po tym baaardzo przydługim wstępie pytanie i prośba. Czy ktoś z Was widział gdzieś coś takiego:

    MacBook silicon case / skin

    Pomijając obrzydliwy kolor to wygląda to na dość skuteczne i pancerne rozwiązanie "plastikowych" problemów. Estetykę mam gdzieś, już teraz całego MacBooka mam poobklejanego taśmami i plastrami, pomazanego klejem, etc. Niestety, nie byłem w stanie wygooglać tego w sprzedaży detalicznej, może to po prostu nowy produkt? Tyle pytania - teraz prośba - może by tak SAD albo Cortland albo w ogóle ktokolwiek zastanowił się czy nie warto byłoby takiej prezerwatywy na MacBooka do Polski sprowadzić i zarobić na tym pieniędzy?

    Pozdrawiam!
    m


  2. Avatar LASERman

    Dołączył
    Oct 2006
    Skąd
    Maidstone, UK
    Postów
    2,279

    Cytuj | #2

    1 - główna część wątku nadaje się do... oftopic bo już męczy nas to ciągłe narzekanie.
    2 - zbeształeś serwis a chyba z niego nie korzystasz - news dla Ciebie wymieniają pękające i żółknące plastiki bezpłatnie, nawet po gwarancji. Zgaduję że "tacka" to palmrest?
    3 - silikonowe ochraniacze produkuje kilku producentów w wielu kolorach ale ja orientuję się wyłącznie w możliwościach zakupu poza Polską, a więc nie pomogę.

  3. Avatar KuboX
    Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Polandia
    Postów
    2,097

    Cytuj | #3

    Co robiłeś z tym MacBookiem, że tak go zniszczyłeś. LASERman, czy iPody też naprawiają poza gwarancją za darmo? Chodzi mi o estetykę bo mój iPodziak chodzi jak żyleta, a wykonanie stoi na bardzo wysokim poziomie, jednak z tyłu mam lodowisko, mimo używania pokrowca dodanego w zestawie. A słuchawki to po prostu tandeta, ale jak je rozwale do końca to kupię takie same bo świetnie leżą w uszach i dają dobry dźwięk. Ale wykonanie jest beznadziejne, gumki na głośniczkach się rozwalają a końcówka z mini jackiem jest tak dziwna, że wyłażą z niej gołe kable (zupełnie jakby w Apple nie słyszeli o kleju bo przecież wystarczy jedna kropelka i po kłopocie). Fajnie by było jakby wymieniali zużyte słuchawki i obudowy iPodów, ale pewnie mogę tylko pomarzyć:P
    Komputer: MacBook Pro C2D 2.4GHz/4GB RAM/GeForce 320M 256MB/250GB HDD/SuperDrive/OS X 10.7.2
    Telefon: iPhone 3GS 16 GB 5.0 - Plus GSM
    Odtwarzacz: iPod Video 5.5G

  4. Avatar greatbelow
    Dołączył
    Apr 2007
    Skąd
    Gdańsk/Lębork
    Postów
    303

    Cytuj | #4

    Ja mam swojego macbooka od jakiego roku uzywam go codziennie spokojnie srednio po 10 godzin dziennie, nie oszczedzam "chłopaka". Raz spadł mi rogiem na ziemie, był w plecaku i second skinie jakims tam, w wyniku upadku powstało małe wygięcie w rogu, po jakims czasiew tym miejscu obudowa pękła. Poza tym nic. Mój następny komp to na pewno bedzie Mac. To tyle of topa dotwojgo oftopa, bo temat twojego wpisu ma sie nijak do jego treści.

    pzdr.
    Komputer:  MacBook Pro i7 8GB Ram 500GB Seagate Momentus XT + WD 1TB Studio Edition
    Telefon: iPhone 2G [*], czas na Galaxy Note

  5. Avatar arsaghar
    Dołączył
    Mar 2007
    Skąd
    Poznań
    Postów
    1,631

    Cytuj | #5

    Cytat Napisał LASERman Zobacz post
    1 - główna część wątku nadaje się do... oftopic bo już męczy nas to ciągłe narzekanie.
    2 - zbeształeś serwis a chyba z niego nie korzystasz - news dla Ciebie wymieniają pękające i żółknące plastiki bezpłatnie, nawet po gwarancji. Zgaduję że "tacka" to palmrest?
    3 - silikonowe ochraniacze produkuje kilku producentów w wielu kolorach ale ja orientuję się wyłącznie w możliwościach zakupu poza Polską, a więc nie pomogę.
    1. Oj grubo się z Tobą nie zgadzam. Ten post to akurat dojrzała krytyka, a nie dziecięce narzekania. Mnie się bardzo podobał.

    For Miro:
    W kwestiach serwisu nastąpiły zmiany SAD -> iSource i zmieniło się też ich nastawienie. Sam odczułem i naprawdę byłem zadowolony. Polecam.

    BTW też mam MacBooka, też korzystam intensywnie, wożę do pracy, ma ponad rok, prawie półtora, i faktycznie pożółkł trochę, porysował się, skrzypi tu i tam są luzy, ale nadal wywołuje zachwyt wśród ludzi i nadal ma najlepszy system tego świata
    Komputer: :::  iMac C2D - 2,16 GHz - 2 GB Ram ///  MacBook C2D - 2 Ghz - 2 GB :::
    Telefon:  iPhone 16GB
    Odtwarzacz:  iPhone 16GB
    >>>  One man to teach them all  <<<


  6. Dołączył
    Dec 2005
    Postów
    17

    Cytuj | #6

    Cytat Napisał arsaghar Zobacz post
    1. Oj grubo się z Tobą nie zgadzam. Ten post to akurat dojrzała krytyka, a nie dziecięce narzekania. Mnie się bardzo podobał.
    Dziękuję bardzo o to właśnie mi chodziło. Gdybym miał Apple'a i SAD i w ogóle wszystko w poważaniu to bym nie przejmował się pisaniem długich postów. Diagnoza to pierwszy krok jeżeli chce się coś na lepsze zmienić w rzeczywistości

    No dobrze - jeszcze dwa słowa wyjaśnienia - różnych skinów widziałem na ebayu mnóstwo, ale ten, do którego linka załączyłem wydaje mi się optymalny. Po pierwsze - jest z siliconu a więc dobrze chroni przed uszkodzeniami mechanicznymi. Po drugie - chroni jednocześnie obudowę od zewnątrz i "tackę" (czyli palmrest z klawiaturą). Po trzecie - jakoś wygląda - pomijając oczywiście idiotyczny kolor

    Dlaczego wymiana nie jest dla mnie dobrą opcją? Dlatego, że i tak zaraz popęka ale przede wszystkim nie mogę sobie pozwolić na oddanie komputera do serwisu na dłużej niż 48 godzin. Komputer jest moim głównym i jedynym narzędziem pracy, żeby pozbyć się go na dłużej musiałbym kupić drugi, więc to już robi się trochę bez sensu. Próbowałem kiedyś zrobić tak, żeby się po prostu umówić z serwisem na informację kiedy będą dostępne części i ludzie do wymiany bez zostawiania sprzętu, ale niestety to się nie udało. Jeżeli czyta to ktoś z SAD (na pewno czyta to mam taką propozycję - wprowadźcie proszę system rejestracji przyjmowania sprzętu do serwisu w określony dzień (tak jak do lekarza specjalisty). Dla takich klientów jak ja byłoby to zbawienne rozwiązanie.

    Pozdrawiam!
    m


  7. Dołączył
    Apr 2007
    Skąd
    L-no/P-ń
    Postów
    2,711

    Cytuj | #7

    gdyby u nas MacBook kosztoał 1000PLN to jakoś nikt nie patrzył&#160;na Apple jak na ekskluzywny produkt po kt&#243;rym oczekuję się odporności diamentu, a jak na plastikowy komputer, kt&#243;ry zmienia się co nowy update to nie jest to cena wyg&#243;rowana a jest jak najbardziej ok. Chociaż tu ogrom ceny to wypłata dla dizajnera+logo. Podobnie wygląda to w przypadku Sony, cena troszkę wyższa ale płacimy za wygląd i markę. Kupujemy Alfy Romeo wśr&#243;d komputer&#243;w, pewnie że można jechać i Fiatem, ale jak się chce jechać Alfą to trzeba się liczyć że pali jak smok i nie jest to wieczny samoch&#243;d.

    Nie wiem jak z MBPro, ale m&#243;j PowerBook, nie pęka, nie przebarwia się, troszkę się porysował, ale wiem dlaczego i jestem sobie winny, ale wiem że jest jak skała. Będzie długo służył. Więc może warto poszukać jakiegoś MBPro
    Ostatnio edytowane przez wieslawo ; 30.04.2008 o 10:27
    Komputer: Osobisty

  8. Avatar gavron01
    Dołączył
    Sep 2007
    Postów
    210

    Cytuj | #8

    Miro, Miro...
    Całkowicie rozumiem Twoją sytuację, że potrzebujesz komputera do pracy bezwzględnie, ale czy Ty nie myślałeś o 2 dniach urlopu?! Weź zanieś macbooka do servisu, zmień ciuchy na hawajskie i powiedz: dziś pierdzę w stołek. Naprawią, a Ty będziesz wdzięczny sobie za taki day off.
    A jak już koniecznie będziesz potrzebował kompa, to myślę, że przy nienatężonej pracy wystarczy godzina w kafejce, żeby uporać się z tym, co nie cierpi zwłoki;

    Owszem, Twoja krytyka jest konstruktywna, ale uważam, że wiele w niej przewrażliwienia. Po pierwsze sądzę, że nie szanujesz w pełni komputera [tak uważam po przeczytaniu], a poza tym stawiasz delikatnemu urządzeniu hi-Tech wymagania, jak ruscy względem T-65. Skoro pracujesz na tym urządzeniu non-stop, to zużywa się i musisz się z tym pogodzić.
    Jeśli kierowca jeździ transporterem, to po 2 latach ma już 300-400 tys km na liczniku. Jak myślisz, co on robi z tym samochodem? Pozbywa się go i bierze nowy w leasing.
    A Ty już może ciepnij w kosz tego połamanego laptopa i wykosztuj sie na Maca Pro - może pozytywnie się zaskoczysz?
    Innej rady dla Ciebie nie widzę. <?>
    Hym?
    Komputer: Fujistsu Siemens 1.6 Ghz duo| 2 GB RAM | 250 GB |
    Odtwarzacz: iPod Classic black; 80 gb
    Telefon: k800i & iPhone 8gb


  9. Dołączył
    Feb 2008
    Postów
    132

    Cytuj | #9

    Miro, ciągle obwiniasz SAD za to jaki był itd. tylko to jest trochę teraz nie na miejscu, a to czemu? jak pisał arsaghar, teraz SAD nie prowadzi serwisu, tylko iSource. Może warto zadzwonić i dowiedzieć się jak to jest z wymianą u nich obudowy? Jeśli wymieniają po gwarancji, może z nimi uda się jakoś dogadać i załatwi się to w 2 dni? Podobno jest to o wiele lepszy serwis niż SAD. Jednocześnie większość problem&#243;w byłaby rozwiązana. Teraz także obudowy wykonane są z bardziej twardszych plastik&#243;w, inny materiał i jeśli na ten wymieniają, to raczej nie powinna popękać.
    Urwany kabel? Cały czas zastanawiam się jak to zrobiłeś... kabel to jest kabel... nawet jakby się bardzo chciało, to nie tak łatwo go popsuć bez użycia czegoś ostrego. Osobiście miałem przypadek, że mi się przetarł kabel od użytkowania po ponad 3 latach, ale jednak go nie urwałem.
    Może to faktycznie nie jest zachęta,aby wydać te 7k na laptopa (na forum są oferty nowych w okolicach 5k ) jednak wystarczy się troszkę zastanowić... laptop z plastiku, a laptop z aluminium, hm? akurat w tym drugim przypadku ciężko coś połamać...
    Podsumowując, polecam jakoś znaleźć te kilka dni, odwiedzić, albo przynajmniej wcześniej zadzwonić do serwisu iSource, dowiedzieć się co i jak. P&#243;źniej chętnie przeczytam o efektach na forum

  10. Avatar LASERman

    Dołączył
    Oct 2006
    Skąd
    Maidstone, UK
    Postów
    2,279

    Cytat Napisał arsaghar Zobacz post
    1. Oj grubo się z Tobą nie zgadzam. Ten post to akurat dojrzała krytyka, a nie dziecięce narzekania. Mnie się bardzo podobał...
    Chodziło o fakt iż jest to KOLEJNY KOLEJNY post na ten temat w tym samym tonie nie wnoszący nic nowego.

    Cytat Napisał miro Zobacz post
    Dlaczego wymiana nie jest dla mnie dobrą opcją? Dlatego, że i tak zaraz popęka ale przede wszystkim nie mogę sobie pozwolić na oddanie komputera do serwisu na dłużej niż 48 godzin. Komputer jest moim głównym i jedynym narzędziem pracy, żeby pozbyć się go na dłużej musiałbym kupić drugi, więc to już robi się trochę bez sensu...
    Miałem napisać wyżej - tylko nie pisz o rozterkach rozstania z komputerem na czas naprawy.
    Biorąc pod uwagę iż "Komputer jest moim głównym i jedynym narzędziem pracy" i "nie mogę sobie pozwolić na oddanie komputera do serwisu na dłużej niż 48 godzin" to zdecydowanie powinieneś mieć drugi ponieważ każdy komputer ma prawo się zepsuć ponadto inne zdarzenia losowe też chodzą po laptopach.
    Niemniej wracając do tematu to NIE JEST argument w dyskusji nt. jakości produktów Apple.

    W swoich niskich ocenach nie zwracacie uwagi na najbardziej istotną sprawę: wszelkim markom zdarzają się wady konstrukcyjne ale niewielu usuwa wady mechaniczne-kosmetyczne za darmo.

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia