witam,
znajomy ma dziwny problem z MBPro (2.16)...
pracowal sobie spokojnie w photoshopie i nagle komputer sie wylaczyl..
wiec wlaczyl go jeszcze raz i dostal komunikat aby jeszcze raz go zrestartowac...
w miedzy czasie pojawil sie kernel panic.. niestety nie mam zdjecia.. kolega tez dobrze nie zapamietal (pracuje na maku od tygodnia) anie nie zrobil zdjecia.. w kazdym razie na 100% bylo cos Kernel Panic a dalej .. DRIVE..
w tej chwili komputer w ogole sie nie wlacza.
odlaczalismy wszystko co bylo wpiete do laptopa (monitor, mysz, klawiatura).. odczekalismy kilka minut.. nic nie pomoglo.. dalej sie nie wlacza..
mozecie cos doradzic?
padl dysk?
z gory dzieki za pomocne wskazowki..
pozdr.
Pawel




LinkBack URL
About LinkBacks