Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13

  1. Dołączył
    Aug 2007
    Postów
    16

    Cytuj | #1

    Hej,
    Mam problem z Airport Express po update marzec/kwiecien 2008.

    APE działal elegancko do tego update, po nim juz nie wstal. Nie wiem o co moze chodzic, lampka sobie miga miga kiedy probuje go skonfigurowac i po chwili Macbook juz go nie widzi;/

    Znalazlem cos takiego:
    Problems starting up after AirPort Extreme Update 2008-001 - MacFixIt

    Ale dostepne jest tylko dla zarejestrowanych uzytkownikow. Czy macie jakies rady?
    Komputer: MacBook
    Odtwarzacz: iPod Touch



  2. Dołączył
    Aug 2005
    Skąd
    Tokyo
    Postów
    333

    Cytuj | #2

    Z tym AP jest cos skopane calkowicie po tym update, u mnie w MBP dziala, ale przerywa co chwile - mam hardwareGrowler i jak pracuje po wifi to co chwile mam connected/disconnected itp. itd.
    Mnie sie nie chce ale chyba najlepsza opcja to przeinstalowac system (albo przywrocic z backupu) i nie instalowac tego updatu dopoki sie apple nie przyzna.
    Komputer: MBP 15" 2.0Ghz, 2G, 320G HDD, Leopard.
    Odtwarzacz: iPod Touch 32GB 2.0
    ----
    [url]http://kuba.lbl.pl[/url]


  3. Dołączył
    Aug 2007
    Postów
    16

    Cytuj | #3

    Hmm i nie ma innego rozwiazania?
    Komputer: MacBook
    Odtwarzacz: iPod Touch


  4. Dołączył
    Aug 2005
    Skąd
    Tokyo
    Postów
    333

    Cytuj | #4

    Nie wiem, az tak czesto AP nie uzywam zeby mi zalezalo na szukaniu rozwiazania,
    ale jedno jest pewne - mam teraz 2 maki: przed updatem i po, na tym przed dziala wszystko idealnie, a na tym po nie dziala idealnie...
    Komputer: MBP 15" 2.0Ghz, 2G, 320G HDD, Leopard.
    Odtwarzacz: iPod Touch 32GB 2.0
    ----
    [url]http://kuba.lbl.pl[/url]

  5. Avatar morandir
    Dołączył
    Mar 2007
    Postów
    33

    Cytuj | #5

    Ja klopotow nie mam, dziala stabilniej niz przed. Jestes pewien ustawien na nim? Moze warto zrobic reset do defaultowego firmware? I potem zapodac updaty firmware?


  6. Dołączył
    Aug 2007
    Postów
    16

    Cytuj | #6

    Wiec tak, moj Airport to ta nowa wersja z "n", nie wiem czy ma to znaczenie.

    W jaki sposob zrobic reset do defaulowego firmware? Z tego co wiem to jedynie co mozna zrobic to reinstal OSXa?

    Probowalem kilka razy hard restart, wtedy w Narzedziu Airport widzi AE, konfiguruje go, po konfiguracji nastepuje restart i juz nie wstaje, "konfiguracja przebiegla pomyslnie, niestety nie udalo sie uruchomic airport express ponownie".

    Dioda miga na zolto non stop, jedynie to kiedy podlacze kablem do neta swieci sie na zielono, ale to po kilku probach ale gdy probuje konfigurowac automatycznie pada.

    btw Panie Morandirze, prosze spojrzec:
    Apple - Support - Discussions - Airport Express b/g no longer working ...

    Apple - Support - Discussions - Network connection problems after ...
    Komputer: MacBook
    Odtwarzacz: iPod Touch


  7. Dołączył
    Aug 2007
    Postów
    16

    Cytuj | #7

    Po zmianie hasla na WPA2 Airport juz wstaje i komunikuje sie. Teraz mam pytanie, dlaczego podczas sluchania muzyki, tak czesto zacina, przerywa i buforuje? Jest jakies rozwiazanie?
    Komputer: MacBook
    Odtwarzacz: iPod Touch


  8. Dołączył
    Aug 2005
    Skąd
    Tokyo
    Postów
    333

    Cytuj | #8

    U mnie niestety na MBP 15' reset PRAM nie pomaga, dalej mi caly czas skanuje i co chwile rozlacza polaczenie.
    Komputer: MBP 15" 2.0Ghz, 2G, 320G HDD, Leopard.
    Odtwarzacz: iPod Touch 32GB 2.0
    ----
    [url]http://kuba.lbl.pl[/url]


  9. Dołączył
    Aug 2007
    Postów
    16

    Cytuj | #9

    Spróbuj zrestartować modem i router (wszystkie punkty dostepowe do neta )a poźniej skonfiguruj Airporta.

    No i nie korzystac z WEP'a
    Komputer: MacBook
    Odtwarzacz: iPod Touch

  10. Avatar badseed
    Dołączył
    Jul 2006
    Skąd
    Olsztyn
    Postów
    57

    Witam, podłączę się pod temat, bo nie zauważyłem niczego podobnego na całym forum, a nie chcę zaczynać nowego. Po ostatnim "updejcie" airporta w moim macbooku core duo 1,83 na 10.4.11, coś się sypnęło...
    Mianowicie, hotspoty, które dotychczas wykrywałem bez problemu nagle zniknęły, nawet będąc blisko tj. 2-3metry od punktu dostępowego iStumbler pokazuje mi sygnał na poziomie max 30%, gdy tylko odsunę się na odległość większą niż 7-8 metrów sygnał całkowicie zanika!
    Kiedy po długim czasie od nie włączania maczka nagle wykrywa moją domyślną odległą o ok. 40m sieć i się z nią połączę, trwa to kilka minut po czym zrywane jest połączenie i nie wykrywam już absolutnie żadnej.
    Czy ktoś miał lub ma podobne problemy, a co najważniejsze czy jeżeli miał to czy je rozwiązał i w jaki sposób?

    Moje podejrzenia idą w kierunku awarii sprzętu (nadmiernego nagrzewania się karty airport?), ale było by miło, gdyby ktoś mile obalił moją teorię i powiedział, że to jednak soft.

    Na zagranicznych forach nie znalazłem satysfakcjonujących mnie odpowiedzi, a wszystkie opisane tam sposoby na poprawę jakości sygnału spełzły na niczym.
    Ostatnio edytowane przez badseed ; 20.05.2008 o 18:22
    Komputer: MacBook
    [color=black][url="http://badseedc.deviantart.com/"][size=3]bad seed[/size][/url][/color]

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia