Wszystko na to wskazuje, że po 550 cyklach bateria w moim MacBooku postanowiła spektakularnie wyciągnąć kopyta. Pojemność (health) spadła jej gwałtownie o połowę i nie może przestać ładować. W związku z tym, że już dawno po gwarancji rozglądam się za różnymi opcjami wymiany.
Najpierw ceny w normalnych sklepach:
Apple Store USA - 129$. Cortland - 440 zł. iSource - 489 zł. iSpot - 651 zł![]()
Ja pierdzielę, to się w pale nie mieści. Nawet uwzględniając polski VAT, iSpot łoi 100% extra. No nic, nie o tym miało być.
Na allegro raczej pustawo, zwykle są to używane egzemplarze.
Tymczasem na amerykańskim eBay można znaleźć bardzo wiele ofert zamienników baterii do MB, które kosztują (z wysyłką do Polski) poniżej 100$.
Czy ktoś z forumowiczów jest użytkownikiem takiej alternatywnej baterii i może podzielić się*wrażeniami?
Ewentualnie - czy znacie jakieś inne źródła, w których można zaopatrzyć się w baterie (w przyzwoitych cenach oczywiście)?




LinkBack URL
About LinkBacks










