WItam wszystkich.
Mam pewien problem.Mam Ipoda Nano 3g 4GB i do dzisiaj mi ładnie działał.
I pojawił sie problem taki.
Podłączyłem Ipoda do kompa po czym uruchomiłem komputer, i tu zonk bo zwieszał sie nagle bios(pierwszy raz takie cos miałem) po kilku restartach bez efektu odłączyłem ipoda i komp ruszył(sukces).Dalej , jak juz ładnie wszystko sie w windowsie ładowało podłączyłem ponownie Ipoda i komputer się zwiesił więc odłączyłem i ponownie zrestartowałem.Jak wszystko sie załadowało wszłączyłem itunes'a podłączam ipoda i nic...nie wykrywa go.Po paru probach zmiany usb wreszcie wyskoczył błąd że ipod może być uszkodzony i czy chcę go zresetować.Dałem żeby go szczyścił i w tym momencie zwiesił sie komp i ipod.Na kompie tylko widziałem pasek postępu odzyskiwania danych ipod'a(minimalna kreseczka na początku) i w ipodzie włączył sie wyświetlacz i wyświetlało co tam ostatnio akurat słuchałem i tez się zwiesił.Poczekałem cierpliwie pół godziny ale nic
.Ipod zawieszony (wyświetlacz cały czas załączony na nic nie reaguje).A komp go nadal nie wykrywa.Wcześniej ipod działał bez najmniejszych problemów.
Da się coś z tym zrobić, czy pozostaje mi serwis?




LinkBack URL
About LinkBacks
