Jak w temacie, a dokładniej to:
-MICROSOFT BLUETOOTH NOTEBOOK MOUSE 5000,
kontra:
-Kensington slimBlade Trackball Mouse Si860.

Proszę o odpowiedź tych co mieli do czynienie z dwoma systemami jak się mają w codziennym użytkowaniu? Pisanie, arkusze obliczeniowe, internet i trochę prostej obróbki zdjęć.
Nie wiem nawet czy pierwsza z wymienionych bezproblemowo chodzi z Leopardem? Ktoś tutaj tego używa, ale o ile dobrze pamiętam to przez USB.
Może macie jakieś lepsze propozycje (może V470?). Z uwagą i ciekawością się z nimi zapoznam. Do Logitecha zraża mnie jednak trochę rzekomy nadmiar oprogramowania i sterowników. Z góry dzięki za wszelkie opinie i sugestie. Pozdrawiam!