Witam Kolegów Makowców,
Miałem nadzieję, że po wymianie MacBooka na nowego, wszystko będzie ok.
Niestety, z nieznanych mi przyczyn (kurcze, sam z siebie?) pojawiły się 3 problemy.
Po kolei:
Numero Uno-> W lewym górnym rogu obudowy, nad ekranem, coś "mi lata". Wystarczy, że minimalnie ruszę lapka, i slyszę niemiłe stukanie w obudowie...Wydaje mi się jakby jakaś część, tam umiejscowiona, bez mojej wiedzy, zmienialą swoje położenie- z tego co mi wiadomo, jest tam magnes. Teoretycznie, mógłbym otworzyć obudowę i zerknąć, ale sprzęt jest na gwarancji. Serwis?
Numer Drugie Uno-> Pękająca obudowa. To jest sprawa dużo bardziej poważna. Na krawędzi dolnej obudowy, tuż przy wylocie powietrza, pojawiają się podłużne pęknięcia. Zauważyłem, że jedno pojawiło się po bardzo długiej pracy (8dni 24/7) gdzie komputer porządnie się napracował, i trochę tego powietrza wydmuchał. Czy takie coś podlega wymianie? Serwis?
Numer Trzy-> Komputer nie zawsze się załącza, nawet na pełnej baterii. Dopiero za którymś wciśnięciem POWERa. Norma? Serwis?
Numer 4-> Często po włączeniu komputera, posłuszeństwa odmawia mi klawiatura. Jakby komputer włączył się z wciśniętym Caps Lockiem i Num Lockiem. Aby wogóle pisać literki, muszę załączyć Num Lock, zaś aby pojawiały się małe litery, muszę załączyć Caps Lock. Jakby wszystko odwrócone. System/Sprzęt? Serwis?
Teraz odnośnie pkt.1 i 2-> komputer nie zaliczył żadnego dzwona, nie spadł, nic go nie stuknęło, żaden tir go nie przejechał. Troszczę się o niego, najlepiej jak tylko się da ze względu na to co znajduje się na dysku twardym
Jeśli ktoś spotkał się z którymś z wymienionych problemów, proszę o pomoc.
Pozdrawiam,
Marcin Dąbkowski




LinkBack URL
About LinkBacks





