Po kilku dniach posiadania PM 400 AGP postanowilem dla zabawy przetaktowac go na 450 MHz. Jako, ze jestem elektronikiem (aktualnie nie z zawodu) nie sprawilo mi to trudnosci. Jednak jak bardzo zdziwilem sie, gdy po zdjeciu radiatora z procesora nie zauwazylem jakiegokolwiek sladu po pascie termoprzewodzacej (jakiejkolwiek!). Zalozylem go spowrotem po przetaktowaniu - pasty nie nanosilem, ale czy nie powinno jej tam byc? Nie daje mi to spokoju... Choc mak chodzi bez zastrzezen jakichkowiek nawet po przetaktowaniu.




LinkBack URL
About LinkBacks
