witam
posiadając MacBook'a Pro do pół roku zauważyłem ciągły spadek pojemności bateri (mam jiż 93% po około 9 miesiącach uzytkowania). Oczywiste jest dla mnie to że jest to proces nieunikniony, jednak chciałbym sie dowiedzieć, w którym momencie mozna zacząć podejrzewać, że spadek wydajności baterii to nie tylko upływ czasu ale jakaś wada...
Krótko - co poza ewidentnymi anomaliami można uznać za podstawę do reklamacji baterii ? W którym momencie można się udać do sklepu i śmiało zakomunikować że bateria jest do kitu? Jak to sprawdzić ? (oczywiście przerabiałem akcje z coconut'em, czytałem o rozładowywaniu, odpoczywaniu i ładowaniu...) Czy jest jakaś zależność w stylu "po 50 cyklach bateria może zejść do 95%" ????
Pozdrawiam
PYRZU




LinkBack URL
About LinkBacks



