witam,
kilka dni temu podczas podrozy samololotem ipod odmowil calkowicie posuszenstawa. na poczatku lotu jeszcze dzialal, ale po osiagnieciu znacznego pulapu, zawiesil sie, i trzeba go bylo zresetowac. pozniej juz do konca lotu nie dal sie wlaczyc i zglaszal komunikat connect to itunes, contact support, itp...
zdziwilem sie, kiedy po wyladowaniu wlaczyl sie i dzialal bez problemow.
w drodze powrotnej sytuacja identyczna
ktos sie spotkal z podobnym problemem, czy to feler mojego egzemplarza i czy ewentualnie podlega to reklamacji?
ps. frustrujace bylo to, ze dzialal nieaplowski sprzet znajomych i laptopy.
--
pozdrawiam
alexwin




LinkBack URL
About LinkBacks
