Po ponad roku użytkowania i ok. 300 cykli ładowania sprawność mojej baterii w MBP spadła do ok. 60%. Efektywny czas pracy na baterii nie przekraczał godziny. Po zasięgnięciu opini wysłałem baterię do regeneracji do opisywanej już na tym forum firmy MARGO we Wrocławiu. Po 11 dniach otrzymałem ją z powrotem - z wymienionymi na nowe ogniwami. Niestety, stan baterii jest taki jak widać na załączonym obrazku. Pan z MARGO bardzo się zdziwił i sugerował różne próby przywrócenia do jej do właściwej kondycji. Nic nie pomogło - niestety. Ani rozładowywania do zera, ani resety PRAMU itp. Kazano mi ją odesłać z powrotem - sądzę że znowu to potrwa ok. 2 tyg. Czy mogę jeszcze coś sam zrobić? Czy ktoś miał podobne doświadczenia?




LinkBack URL
About LinkBacks