Pod koniec Listopada mój macbook przestał ładować, nie odpalał na zasilaczu. Wysłałem go do sadu, dowiedziałem się że wymienili inwenter baterii. Przyjechał do mnie, bez żadnego papieru, z nową europejską klawiaturą i baterią. Teraz po tygodniu, to samo... Nie ładuje. Tym razem na 20sec zapala się dioda na magsafe na pomarańczowo i ładuje ale zaraz przestaje. I tutaj mam kilka pytań...
1. Czy serwis miał prawo wymienić mi klawiaturę pomimo tego iż działała.
2. Czy serwis powinien przysłać jakieś pokwitowanie?
3. Czy teraz znowu mam wymieniać, a jeżeli znowu się spie*** inwenter to co? Hulamy tak z naprawy do naprawy do końca gwarancji?
4. Jest szansa na wymianę na nowy sprzęt?




LinkBack URL
About LinkBacks





