Witam,
Kupilem w Cortland Poznan wysyłkowo MacBooka (biały, 80GB, 1GB RAM, Combo). W zestawie był też Leopard, wiec zainstalowalem. Mam z nim następujące problemy:
1. Guzik pod touchpadem jest wygięty - wygląda jakby ktoś go podważył śrubokrętem (załącznik pierwszy), w dodatku róg guzika jest, jakby tu ująć przegięty (załącznik drugi - ciężko to uchwycić na fotografii, dodałem jako podpowiedź czerwoną linię na zdjęciu żeby wiedzieć gdzie patrzeć), znaczy widać kreskę - że plastik się przełamał. Guzik wymaga większej siły niż zwykle zeby załapał (mam drugiego macbooka, wiec się przyzwyczailem).
2. Macbook się nie wyłącza! Podczas pracy po nacisnieciu przycisku power i wybraniu opcji zamknij system - Leopard się wyłącza, ekran staje się czarny. Jeśli zamknę ekran - zapala się dioda sleep i świeci ciągle. Świeci do czasu kompletnego rozładowania się baterii, w tym czasie macbook niesamowiecie się nagrzewa. Co więcej w takim stanie nie mogę włączyć macbooka, mogę sobie naciskać power jak chcę, a system się nie włączy. Dopiero podpięcie pod zasilanie i próby walki z guzikiem power za którymś razem skutkują włączenie systemu.
3. Ten Macbook ma jakies problemy z kartą bezprzewodową i bluetooth. Czasem po prostu się zacina, ladowanie stron się zatrzymuje. Mając obok siebie 2 macbooki w takiej samej odległości od AP ten potrafi się zaciąć. Co dziwne pomaga szarpnięcie laptopem, np. przekręcenie go - wtedy w safari dalsza część strony się ładuje.
Macbook jest u mnie 5 dni. Co robić? Czy domagać się wymiany? Czy naprawy? Czy nie zacznie się wtedy ping-pong z serwisem i rozkładaniem i składaniem laptopa na części?




LinkBack URL
About LinkBacks
