Już nie mogę. Myślałem, że to wina programu, ale chyba tak nie jest. Nagrywarka w moim macbooku nie wypala mi płyt. Pojawiaja się komunikat o jakimś błędzie zaraz po tym jak to ustrojstwo kończy swój warczący popis. W mordę, niby nie taki tani komputer a apple władowało do niego taką dupną, beznadziejną... uffff. Mam dość.
Jak zaniosę laptopa do cortlandu (tam kupiłem), to zabiorą mi całego kompa do serwisu, czy tylko nagrywarkę? Jak to jest?
Zdrowia!




LinkBack URL
About LinkBacks





