Witam,
Dzisiaj dostałem pierwszego w życiu maca, iMac 24 zakupiony w Cortlandzie. I od razu zgrzyty:
1) iMac miał być w środę (zamówiony w poprzednią środę), przyjechał w piątek
2) pudełko iMaca było otwarte - przecięta folia koło rączki
3) na karcie gwarancyjnej znajduje się Data Wystawienia: 18.IX.2007 - a mamy przecież koniec listopada
3) iMac ma zerwaną naklejkę znajdującą się z tyłu, na piance założonej na ekran
4) zamawiałem Leoparda, usłyszałem: po co, przecież nie przychodzą już z Tigerem. Co się bootuje? MacOS X 10.4 Tiger. Dodam, że potrzebuję pilnie Bootcampa, który dla Tigera nie jest dostępny.
I co radzicie? Zwrócić iMaca? To jest ewidenta niezgodność towaru z umową (porobiłem zdjęcia), na dodatek nie mam pewności, że iMac nie miał już jakiegoś właściciela i nie wrócił z powodu jakiejś usterki. I jak tu się nie w*****ć? Kupowałem już w życiu wiele komputerów, i przy żadnym nie spotkało mnie coś takiego.
Pozdrawiam,
rbk




LinkBack URL
About LinkBacks


