witam,
jest na forum kilka wątków w tematyce zbliżonej do mojego problemu, ale w żadnym niestety nie znalazłem rozwiązania.
tytułem wstępu:
przedwczoraj wylałem na swojego macbooka herbatkę, a że herbatka była i z cukrem i z miodem - sami wiecienic to - oddałem do serwisu, wymieniłem panel klawiatury, koleś wszystko w środku wyczyścił - działa (to najważniejsze)! ale mój macbook ma niestety pewien problem z bezsennością. otóż nie ma ochoty iść spać po zamknięciu klapy. zasypia normalnie kiedy się go uśpi manualnie, z menu, ale już na przykład kiedy go usypiam przy pomocy skrótu commant-option-eject, gaśnie na 2-3 sekundy i budzi się z powrotem... dodam, że zgodnie z ustawieniami energy savera, czyli że po jakimś tam czasie ma zasnąć sam - normalnie zasypia...
przyznam, że najbardziej mnie denerwuje to, że nie chce zasnąć po zamknięciu klapy - czasem lubiłem go sobie po prostu zamknąć, usypiając go w ten sposób i zabrać go gdzieś ze sobą bez całkowitego wyłączania.
aha - reset pramu i naprawa przywilejów nic nie dały...
może ktoś z Was będzie miał jakiś pomysł???
pozdrawiam
m.




LinkBack URL
About LinkBacks

