Dzis w swojej totalnej glupocie i nieuwadze wylalem caly kubeczek 0,25l na otwartego MB PRO uruchomionego i podpietego po zasilacz. Chlusnelo po calej klawiaturze, glosnikach, touchpadzie i troszke po matrycy...
Mysle ze okolo 1-1,5 sekundy zajelo mi energiczne szarpniecie z wtyczki i majgniecie MB do gory stopkami i energicznego wstrzasniecia...
Nie wyszarpalem bateri bo rak mi juz braklo ale moze to i lepiej - MB byl dosc mocno nagrzany bo liczyl sobie jakis filtr w PS.
W zasadzie 90% Nestea zostala usunieta w momecie wywrocenia do gory kolami a reszta odparowala z powierzchni MB w ciagu 5-6 sek zostawiajac tylko smugi.
MB po wyschnieciu, wylaczeniu i wyczyszczeniu ma sie dobrze. Straty wlasne - pol pianki do czyszczeni kompa...
Ciesze sie ze to nie byla cola...




LinkBack URL
About LinkBacks


